statystyki

Orlen tnie ceny paliw. Wszystkie paliwa za mniej niż 5 złotych

autor: Łukasz Bąk02.02.2011, 03:00; Aktualizacja: 02.02.2011, 08:43
  • Wyślij
  • Drukuj

Orlen tnie ceny paliw. Okazuje się, że stawki przekraczające 5 złotych za litr wypłoszyły kierowców ze stacji benzynowych. Sprzedaż w styczniu mocno spadła. W ślad za potentatem z Płocka ceny obniżają inni.

reklama



reklama


Kierowców czeka niespodziewana obniżka cen na stacjach benzynowych. I to w sytuacji gdy cena baryłki ropy zaczęła przekraczać 100 dolarów, a świat z niepokojem patrzy na wydarzenia w Egipcie.

Akcję obniżania cen zaczął największy detalista – Orlen. Ceny spadną na wszystkich 1714 stacjach działających pod markami koncernu, także tych franczyzowych i w sieci Bliska. Wszystkie gatunki paliwa, w tym te najdroższe, mają kosztować poniżej 5 zł za litr. Tymczasem jeszcze w poniedziałek np. na stacji koncernu w Olsztynie litr wysokooktanowej vervy wyceniany był na 5,30 zł. – Rzeczywiście obniżyliśmy ceny. Dotyczy to zarówno paliw podstawowych, jak i tych premium – potwierdza Marek Podstawa, dyrektor wykonawczy ds. sprzedaży detalicznej w PKN Orlen.

Nagła i wyraźna zmiana cen wywołała zdziwienie u niektórych analityków. – Taki ruch można uznać za zaskakujący w momencie, kiedy ceny ropy rosną, a pozycja złotego nie jest ustabilizowana – mówi Piotr Kuczyński, główny ekonomista Xeliona. Jednak Jakub Bogucki z firmy e-Petrol zwraca uwagę, że obniżka w największym stopniu będzie dotyczyć paliw z górnej półki paliwa premium. – Ceny tradycyjnej benzyny Pb 95 już od ubiegłego tygodnia utrzymują się poniżej 5 zł – mówi analityk. Po decyzji Orlenu spadać będą także ceny paliw premium na stacjach innych koncernów. Wczoraj we wszystkich regionach kraju jeszcze przekraczały 5 zł.

Przyczyną obniżki przeprowadzanej przez Orlen mógł być słabnący popyt. Z szacunkowych danych, do których dotarł „DGP”, wynika, że w styczniu tego roku Polacy kupili aż o 10 proc. mniej benzyny i oleju napędowego niż rok wcześniej. – W styczniu kierowcy wyraźnie ograniczyli korzystanie z samochodów, gdy cena benzyny przekroczyła 5 zł. Ta cena w przypadku paliwa okazała się psychologiczną granicą – uważa Krzysztof Romaniuk, dyrektor z Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego. Z kolei firmy transportowe – choć oficjalnie się do tego nie przyznają – tak bardzo przestraszyły się podwyżek, że już w grudniu robiły zapasy paliwa na styczeń.

Mimo że od pięciu dni ceny hurtowe paliw – proporcjonalnie do cen ropy naftowej na światowych rynkach – ponownie pną się do góry, to ceny detaliczne na stacjach benzynowych zaczynają spadać. Benzyna Pb 98 sprzedawana przez Orlen od 27 stycznia podrożała w hurcie o 5 groszy na litrze, lecz na stacjach jej ceny spadły o 20 – 30 groszy. Wczoraj w całym kraju Verva 98 kosztowała 4,99 zł.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję


reklama


  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 17

  • 1: Olek z IP: 89.79.50.* (2011-02-02 21:15)

    A obniżka akcyzy, jak to zrobił kiedyś PiS jest możliwa? Tylko wówczas przy niższej cenie, będą mniejsze wpływy z VAT-u. No to "liberalny" rząd Tuska nie POzwoli.Zatem, obniżki akcyzy nie będzie.

  • 2: POLAK z IP: 213.17.151.* (2011-02-02 20:33)

    POPROSTU LUDZI NIE STAĆ NA PALIWO SPRZEDAŻ LECI NA ŁEB I SZYJE !!!
    RATUJĄ SIE JAK MOGĄ A JAK PRZYJDZIE CIEPŁO LUDZIE PRZESIĄDĄ SIE NA ROWERY I PAPA KASO!!!BARDZO DOBRZE ILE MOŻNA Z LUDZI ZDZIERAĆ KOSZT 3,5 LITRA Z PODATKAMI A MARŻA NA STACJI 1,5 TO ILE JEST PROCENT !!!

  • 3: janosik z IP: 83.30.166.* (2011-02-02 13:18)

    Widzicie ludzie? Kto może niech się jeszcze wstrzyma od tankowania przez 2-3 miesiące i pędzie spowrotem 3,5. Jak się chce to można kapitalistów zagnać do roga, tylko trzeba działać kolektywnie:)

  • 4: Marek K. z IP: 95.160.109.* (2011-02-02 12:16)

    Panowie! Dzień bez tankowania dużo nie da. To wina rządzących. Mają instrumenty nacisku. Dlaczego państwo nie wybuduje własnej sieci, lub naciśnie za pomocą udziałów w spółce na np. Orlen? Bo to pomaga łatać dziury. Ale to krótkowzroczność: inflacja, ceny, niezadowolenie.

  • 5: Franciszka z IP: 83.10.75.* (2011-02-02 12:10)

    APEL NAJSKUTECZNIEJSZY- NA PRÓBĘ -NIE KUPUJMY BENZYNY PRZEZ
    DWA TYGODNIE

  • 6: Marek K. z IP: 95.160.109.* (2011-02-02 11:44)

    I ma co ciąć! Jeżdżę na 98 oktan. Potrafię kupić litr o 35-50gr taniej niż u nich!!! To cwaniactwo, inni mówią, że złodziejstwo. Takich cen nie było gdy ropa kosztowała 150 USD/baryłka.

  • 7: oko z IP: 83.21.201.* (2011-02-02 10:13)

    ZRÓBMY DZIEŃ BEZ TANKOWANIA
    TO CO STRACĄ TO JUŻ TEGO NIE ODROBIĄ

  • 8: POPiSOWIEC z IP: 46.186.12.* (2011-02-02 09:17)

    A może tak przez tydzień nie kupujmy paliwa ? Minister Finansów jest obrzezany ?

  • 9: LGB z IP: 193.213.227.* (2011-02-02 09:15)

    Słuchajcie jest coś takiego jak naturalne konsekwencje. Państwo dopuściło do monopolu wiec mamy wysokie ceny. Cena produktu zależy nie tylko od ceny surowca ale też od tego ile konsument jest w stanie zapłacić. Popularny hamburger w sieciówce jest tańszy w Polsce niż w krajach bardziej rozwiniętych, jednak hamburgery to biznes prywatny. Paliwem przebijamy cenowo Niemcy, Holandię, Belgię, Szwajcarię lub im dorównujemy dlatego że to biznes państwowy i do tego zmonopolizowany. Pamiętajmy o tym podejmując kolejne decyzje w kwestii ubezpieczeń zdrowotnych, prywatyzacji itp.

  • 10: Janek z IP: 195.117.103.* (2011-02-02 08:55)

    Przecież to jest proste jak ,, świński ogon "-naród ,który mieni się wybranym ,zawsze mówił że lepiej zarobić 100groszy w ciągu dnia ,niż złotówkę raz,gdyby koncerny były mniej zachłanne i mniej by drenowały kieszenie klijentów zawsze by miały godziwy zysk,a tak to kombinatorzy ustawieni są na szybki zysk i premie dla siebie,kierując się zasadą ważne co dziś -a nie jutro,przecież surowiec do produkcji paliw był już dużo droższy ,a paliwa kosztowały w granicach 4,30 i można było? ALE jest to wola i decyzja wybrańców narodu nie mają litości.

reklama

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

reklama