zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Banki walczą o lokaty średnich firm

skomentuj

STAWKI DEPOZYTÓW korporacyjnych w ciągu ostatnich dwóch, trzech tygodni ostro poszły w górę. Nawet do 1 proc. ponad WIBOR

Zaostrza się konkurencja na rynku depozytów korporacyjnych. Banki interesują się głównie depozytami rzędu kilku, kilkunastu milionów złotych. Tu wyścig jest najostrzejszy.

– Zdarzają się kwotowania, gdy oferowane stawki to 0,5 – 0,7 proc. ponad WIBOR. Jeszcze trzy tygodnie temu taki depozyt bez problemu można było ściągnąć, dając oprocentowanie na poziomie samego WIBOR-u – mówi „DGP” osoba zajmująca się współpracą z klientami korporacyjnymi w jednym z dużych banków.

Źródło z innego czołowego banku komercyjnego mówi, że niektóre depozyty korporacyjne mają stawki WIBOR plus 1 proc.

– Atmosfera na rynku jest coraz bardziej podgrzewana. Wojna toczy się w obrębie stosunkowo małych transakcji, czyli do kilkudziesięciu milionów złotych. To dlatego, że w tym segmencie może konkurować większość banków. Depozyty o wartości miliarda, dwóch są w stanie obsłużyć tylko najwięksi. Tam dużych kwotowań nie ma – mówi bankowiec.

Nasi rozmówcy mają różne teorie na temat rosnącej aktywności banków na rynku depozytów firm. Pierwsza to próba poprawy wskaźników płynności w niektórych bankach przed końcem roku. Tę tezę potwierdza fakt, że banki walczą o depozyty wygasające najpóźniej w styczniu.

Inna teoria to zabezpieczanie się banków przed niekorzystnymi dla nich skutkami konsolidacji finansów publicznych. Sprowadza się ona do przeniesienia części środków, jakie dziś jednostki sektora trzymają na rachunkach w bankach komercyjnych, na rachunek konsolidacyjny w BGK. Dla bankowców jest jasne, że po tych zmianach zaostrzy się walka o te pieniądze, które pozostaną na rynku. Niektóre banki zdecydowały się więc na ucieczkę do przodu i już dziś zabiegają o klientów korporacyjnych.

– Ta walka zaostrzy się pewnie pod koniec listopada, gdy większość banków zrozumie, że konsolidacja finansów publicznych oznacza wyjęcie z sektora nawet kilkunastu miliardów – mówi jeden z bankowców.

Jest jeszcze jeden powód wyścigu o pieniądze firm. Mają one rekordowo dużo gotówki. W rezultacie – na co zwraca uwagę Michał Sobolewski, analityk IDMSA – dzięki kilku transakcjom można w krótkim czasie zbudować dużą bazę depozytową. A jest to o tyle łatwe, że firmy w większym stopniu niż gospodarstwa domowe zwracają uwagę na ceny. Tomasz Bursa, analityk Ipopema Securities, mówi, że koszt marketingowy pozyskania firmowego depozytu o wielkości 5 mln zł jest dużo mniejszy niż koszt ściągnięcia tysiąca depozytów detalicznych wartych 5 tys. zł każdy.

– Chodzi o zbudowanie dobrych relacji z klientem. Jeśli bank zakłada, że w określonej branży niebawem pojawią się duże inwestycje, to już teraz stara się nawiązać szerszą współpracę z firmami z tej branży – mówi Michał Sobolewski.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste