Właściciele sklepów internetowych muszą zagwarantować kupującym możliwość zwrotu towaru w terminie 10 dni od jego doręczenia. Przez dwa lata odpowiadają również za niezgodność towaru z umową.
Sprzedaż towarów i usług w sieci pozwala uniknąć wielu wydatków związanych z zakładaniem i prowadzeniem tradycyjnego sklepu (np. czynsz za wynajęcie lokalu, urządzenie sklepu). Handlowanie w wirtualnym świecie wiąże się jednak z wieloma dodatkowymi obowiązkami w stosunku do konsumentów. Przedsiębiorcy, którzy noszą się z zamiarem założenia e-sklepu lub uzupełnienia dotychczasowej działalności o ofertę internetową, muszą przygotować regulamin tej sprzedaży, określając w nim m.in. uprawnienia, które muszą zagwarantować konsumentom.
Na stronie www sklepu internetowego powinny znaleźć się szczegółowe dane dotyczące przedsiębiorcy. Zaliczają się do nich: nazwa, adres siedziby, NIP, REGON, KRS dla spółek handlowych, a w przypadku spółki z o.o. i akcyjnej wysokość kapitału zakładowego. Wymagany jest również przejrzysty regulamin sklepu. Powinny się w nim znaleźć m.in. informacje dotyczące rodzajów i zakresu oferowanych usług, warunków ich świadczenia oraz zawierania umów pomiędzy sklepem a internautami. Nie może też zabraknąć informacji o trybie postępowania reklamacyjnego oraz zasadach przetwarzania i ochrony danych osobowych klientów.
Na stronie każdego sklepu internetowego muszą się również znaleźć widoczne dla kupujących ceny oferowanych towarów oraz ich ceny jednostkowe (cena za jednostkę miary, np. litr, kilogram). Taki sam sposób podawania cen powinien być stosowany również w reklamie sklepu zamieszczonej na innych stronach www. Sprzedający w Polsce muszą też udzielić kupującemu jasnych, zrozumiałych i niewprowadzających w błąd informacji w języku polskim (mają wystarczyć do prawidłowego i pełnego korzystania ze sprzedanego towaru).
To jest tylko część artykułu, zobacz pełną treść w e-wydaniu Dziennika Gazety Prawnej: Jak handlować w e-sklepie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Infor Biznes Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Infor Biznes Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
1: zaniepokojona z IP: 213.17.216.* (2009-11-20 13:16)
Znam między innymi łączony sklep i e-sklep, gdzie brudna, zaniedbana panna - ubrana w ciuchy z CIUCHOLANDU, smierdząca słoniną, siedzi cały dzień przed komputerem w sklepie obok pieca do ogrzewania,i wyszukuje tzw teksty by póżniej tymi słowami się wyrażać. Panna BRUDAS- ; tekściara;.
Podczas wizyty w sklepie miała dla mnie tylko sekundę czasu-poczym znów siadła do komputera. Chora panna, z urojeniami.
Jak ONA wyrabia z opłatami z podatkiem, ZUS.
2: xyz z IP: 95.48.74.* (2009-11-22 12:24)
Zaniepokojona - piszesz z jakiegoś zamkniętego zakładu?

Wielkie firmy już dawno odkryły potencjał marketingowy, jaki drzemie w mediach społecznościowych. Ten sposób promocji świetnie nadaje się też dla małych i średnich firm, bo nie wymaga wielkich środków. Bardziej liczy się pomysł.
Czy wiesz, że ojcu przysługuje dodatkowy tydzień urlopu z tytułu narodzin dziecka?