statystyki

Uber Eats: Sanepid złapie kuriera, karę zapłaci restaurator?

autor: Jakub Styczyński15.05.2018, 07:54; Aktualizacja: 15.05.2018, 08:27
Uber Eats

Uber Eatsźródło: ShutterStock

Sanepid ma wątpliwości, na kogo nakładać kary za uchybienia warunków higienicznych przy dostawach posiłków za pośrednictwem popularnej aplikacji. Amerykański gigant próbuje... umywać ręce

Usługa Uber Eats staje się coraz popularniejsza w największych miastach Polski. Amerykański gigant oferuje możliwość zamawiania posiłków przez aplikację smartfonową z restauracji, które nie mają swoich własnych dostawców. Kurierzy współpracujący z amerykańską korporacją transportują posiłki samochodem, skuterem, a ostatnio – coraz częściej – nawet rowerem. I to o tych ostatnich pojawia się coraz więcej wpisów na forach internetowych. Konsumenci zaznaczają, że kurierzy często się spóźniają, czasem nie mówią po polsku – nierzadko są to obcokrajowcy np. z Ukrainy, Indii czy Nepalu. Zastrzeżenia klientów budzi też higiena niektórych kurierów – a dokładniej czystość ich rąk. Jako że cały dzień rozwożą oni posiłki na rowerach, najprawdopodobniej rzadko korzystają z umywalki.

W ostatnich dniach obiekcje wobec usługi Uber Eats (a także niewystępującego na polskim rynku Deliveroo) miał brytyjski sanepid. Urzędnicy podejrzewają, że obie firmy dostarczają jedzenie również z lokali mających najniższe oceny dotyczące higieny (w Wielkiej Brytanii odpowiednik sanepidu przyznaje restauracjom ocenę w skali 1–5), pomimo iż twierdzą, że to wbrew ich wewnętrznym zasadom.

Transport też musi spełnić wymogi

Zapytaliśmy Główny Inspektorat Sanitarny, co sądzi na temat warunków higienicznych, w jakich przewożone są posiłki przez kurierów Ubera. I jak przyznaje nam Jan Bondar, rzecznik prasowy GIS, pytania DGP wywołały w urzędzie niemałe poruszenie.

– Usługa dowozów posiłków świadczona przez Ubera to nowość i budzi duże niejasności prawne. Pytania sprawiły, że zaczynamy przyglądać się temu zjawisku. Mało tego: już dziś ruszamy na wstępne kontrole w tym zakresie. Niewykluczone, że podpytamy też kolegów z brytyjskiego sanepidu, jak radzą sobie z tego typu usługami, wszak działają one na tamtym rynku dużo dłużej i na większą skalę niż w Polsce – mówi Bondar.


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (6)

  • prawnik(2018-05-15 09:07) Zgłoś naruszenie 16

    A czemu kary? Jak ja sobie podjadę pod pizzerię i odbiorę pizzę na wynos, to też mnie będziecie karać, gdy wiózł ją będę do domu? Przecież to ta sama sytuacja.

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • duduś(2018-05-17 12:30) Zgłoś naruszenie 00

    Jasne sanepid złapie kuriera. Przecież ta instytucja dawno powinna zostać zlikwidowana, bo jest przeżarta korupcją i kolesiostwem.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane