statystyki

Spółki płacą polityczne dywidendy. Przedsiębiorcy inwestują w rozwój

autor: Tomasz Jóźwik05.07.2017, 07:59; Aktualizacja: 05.07.2017, 08:48
Dochody budżetu państwa z tytułu dywidend będą w tym roku najniższe od 12 lat

Dochody budżetu państwa z tytułu dywidend będą w tym roku najniższe od 12 latźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Większość kontrolowanych przez państwo firm wypłaci w tym roku niższe dywidendy lub wcale tego nie zrobi. Zamiast dzielić się zyskiem z akcjonariuszami, przedsiębiorstwa inwestują w rozwój.

Reklama


Odkąd po wygranych jesienią 2015 r. wyborach Prawo i Sprawiedliwość przejęło władzę w spółkach kontrolowanych przez państwo, sposób dzielenia wypracowywanych przez te firmy zysków zmienił się radykalnie. Spółki więcej pieniędzy zachowują dla siebie, przede wszystkim na inwestycje, a mniej wypłacają akcjonariuszom. Zakończony w zeszłym tygodniu sezon walnych zgromadzeń akcjonariuszy podsumowujących dokonania spółek w 2016 r. dobrze to udowadnia. Chociaż w wielu wypadkach do podziału było więcej pieniędzy niż rok wcześniej, bo zyski wzrosły, to przyznane akcjonariuszom dywidendy drugi rok z rzędu spadły. Także do państwowej kasy z tytuły dywidend i wypłat z zysku wpłynie w tym roku niewiele ponad 2 mld zł, najmniej od 2005 r.

Energetyka inwestuje i ratuje górnictwo

Wyniki finansowe poprawiły np. spółki energetyczne. Enea, Energa, PGE i Tauron zarobiły w zeszłym roku łącznie 3,9 mld zł. Rok wcześniej miały 4,4 mld zł straty, przede wszystkim ze względu na korektę wartości znajdujących się w ich aktywach elektrowni węglowych. Mimo tego kwota dywidend, które otrzymają akcjonariusze, spadła o 70 proc. W ciągu dwóch lat wypłaty z zysku obniżyły się o 90 proc. Przede wszystkim dlatego, że politykę dywidendową zmieniła PGE. W zeszłym roku największa firma w branży wypłaciła 25 gr na akcję, w tym roku akcjonariusze nie otrzymają nic. Tym razem zaskoczenia nie było (w zeszłym roku akcjonariusze dowiedzieli się dopiero na walnym, że dywidenda będzie niższa o 70 proc. od proponowanej przez zarząd), bo już w maju zarząd firmy poinformował, że będzie rekomendował wstrzymanie wypłat dywidendy do 2020 r. Walne zgromadzenie tę deklarację zatwierdziło.

Drugi rok z rzędu zyskiem z akcjonariuszami nie podzieli się Tauron, kolejny raz wysokość dywidendy obniżyła Energa. Przed rokiem spółka zapłaciła 49 gr na akcję, w tym jedynie 19 gr. Jeszcze dwa-trzy lata temu do akcjonariuszy gdyńskiej firmy trafiała ponad połowa rocznego zysku, teraz wskaźnik wypłaty spadł do 10 proc. Jedynie Enea zwiększyła dywidendę, chociaż przede wszystkim dlatego, że przed rokiem nie płaciła jej wcale. Teraz udziałowcy mogą liczyć na 25 gr na jedną akcję.

Energetyka radykalnie zmniejszyła wypłaty dla akcjonariuszy, bo modernizuje elektrownie i buduje nowe. Ale dodatkowe pieniądze pochłaniają też projekty, które są realizacją programu politycznego Prawa i Sprawiedliwości: energetyka zaangażowała się w ratowanie górnictwa i repolonizację branży, w której i tak polski państwowy kapitał miał dominującą pozycję. PGE nie zdecydowała się w tym roku na wypłatę dywidendy, m.in. dlatego że 4,5 mld zł wyda na odkupienie polskich aktywów francuskiego koncernu EDF.

– W przypadku kontrolowanych przez państwo firm zawsze trzeba brać pod uwagę takie ryzyko, że zamiast wypłacać dywidendę będą one wydawać pieniądze na projekty wymyślone przez polityków. W poprzednich latach państwowe firmy np. intensywnie szukały gazu łupkowego, teraz wspierają górnictwo – zauważa Adam Ruciński, doradca inwestycyjny i prezes zarządu BTFG Advisory.


Pozostało jeszcze 60% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama