statystyki

Bezwarunkowy dochód podstawowy: Tak czy nie?

autor: Mikołaj Ratajczak, Ryszard Szarfenberg, Maciej Szlinder05.01.2017, 06:59; Aktualizacja: 05.01.2017, 08:34
pieniądze

O BDP głośniej się zrobiło jednak dopiero niedawno, na co z pewnością wpływ miał z jednej strony kryzys gospodarczy, a z drugiej obecność BDP w programach wielu partii politycznych, nie tylko zresztą młodej lewicyźródło: ShutterStock

Bezwarunkowość dochodu podstawowego sprawia, że ludzie będą bardziej skłonni podjąć się pracy, także dorywczej, krótkoterminowej.

Reklama


Idea, by zagwarantować wszystkim podstawowy byt, bez wymagania przy tym pracy, wciąż budzi w naszych społeczeństwach dość powszechne niedowierzanie. Niemniej zwolennicy bezwarunkowego dochodu podstawowego (BDP) twierdzą, że to zapewnienie ludziom pieniędzy wystarczających na zaspokojenie podstawowych potrzeb jest najskuteczniejszym rozwiązaniem dla pogłębiającego się kryzysu kapitalizmu i państwa dobrobytu. Debata nad słusznością tego stanowiska trwa od wielu dekad: międzynarodowa sieć Basic Income Earth Network (BIEN) działa od trzydziestu lat; wciąż powstają nowe sieci krajowe i regionalne powiązane z BIEN, jak chociażby Unconditional Basic Income Europe czy założona w 2016 r. Polska Sieć Dochodu Podstawowego.

O BDP głośniej się zrobiło jednak dopiero niedawno, na co z pewnością wpływ miał z jednej strony kryzys gospodarczy, a z drugiej obecność BDP w programach wielu partii politycznych, nie tylko zresztą młodej lewicy (jak hiszpańskie Podemos), lecz również liberałów (m.in. Liberalna Partia Kanady), a także różnych ruchów populistycznych (np. włoski Ruch Pięciu Gwiazd). W Polsce do popularyzacji tej idei szczególnie przyczyniły się akcja zbierania podpisów pod Europejską Inicjatywą Obywatelską w sprawie BDP (2013–2014) oraz dyskusja o prekariacie (czy też o „umowach śmieciowych”). Do światowych mediów BDP przebił się szerzej dzięki zeszłorocznemu referendum w Szwajcarii, w którym stosunkiem głosów 77 proc. do 23 proc. Szwajcarzy odrzucili projekt wprowadzenia tego rozwiązania. Po latach spierania się z neoliberalną ideologią i udowadniania, że darmowy obiad jest nie tylko skutecznym środkiem zwalczania biedy, ale również efektywnym czynnikiem stymulującym gospodarkę, zwolennicy BDP przeszli do działania. Przeprowadzają eksperymenty w wybranych miastach i regionach, a w najbliższym czasie rozpoczną się pierwsze eksperymenty na skalę krajową.

Czym jest bezwarunkowy dochód podstawowy

Ocena tych eksperymentów wymaga najpierw zdefiniowania BDP i wskazania tego, czym różni się od innych świadczeń. Jest to, po pierwsze, dochód bezwarunkowy, co oznacza, że powinien być wypłacany każdemu obywatelowi danego państwa niezależnie od tego, czy dana osoba pracuje, ile zarabia i jaki jest jej stan cywilny (dla dzieci najczęściej przewiduje się niższą kwotę). Bezwarunkowość BDP jest kluczowa, gdyż dzięki niej otrzymujemy narzędzie pozwalające uniknąć sytuacji, w której podjęcie pracy najemnej wiąże się z utratą świadczeń. W wielu krajach prowadzi to do tego, że po odliczeniu wszystkich podatków od dochodu z podjętej pracy oraz po odjęciu pieniędzy ze świadczeń utraconych w wyniku podjęcia pracy zarabiamy niewiele więcej niż na zasiłku. Przy coraz mniejszym udziale płac w PKB i coraz większej niestabilności zatrudnienia wszelkie programy wspierania osób z niskimi dochodami lub bezrobotnych, które mogą zostać odebrane w przypadku podjęcia pracy (lub chociażby obniżone o zarobioną sumę pieniędzy), po prostu nie będą działać. Wyobraźmy sobie osobę, która staje przed wyborem: albo podejmie niepewną niskopłatną pracę, albo utraci mniej lub bardziej pewny dochód z programów socjalnych. Większość zdecyduje się zachować świadczenia lub przejdzie do szarej sfery. Bezwarunkowość dochodu podstawowego sprawia, że będą oni bardziej skłonni podjąć się pracy, także dorywczej, krótkoterminowej oraz takiej, która w ogóle nie będzie wiązała się z wynagrodzeniem (opieka, wszelkiego rodzaju wolontariat itd.).

Możliwość tę zapewni im druga fundamentalna cecha BDP – jest to dochód „podstawowy”, czyli wystarczający do zaspokojenia podstawowych potrzeb. To właśnie ta cecha sprawia, że BDP jest w stanie nie tylko zwiększyć siłę nabywczą pracowników, a przez to efektywny popyt w gospodarce, lecz także poprawia ich pozycję w negocjacjach z pracodawcami. Mogą zmienić pracę czy przerwać ją na jakiś czas bez strachu, że nie starczy im środków na życie. W takiej sytuacji poprawią się warunki zatrudnienia ze względu na to, że nie będzie już przymusu akceptowania jakiejkolwiek pracy za jakąkolwiek płacę.


Pozostało jeszcze 69% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (5)

  • Uum(2017-01-05 10:24) Zgłoś naruszenie 52

    Dochód podstawowy to nic innego jak 500 plus powinien być wprowadzony a wszelkie zasilkownie zlikwidować ,urzędy i urzędnicy kosztują nad 100 razy więcej.Popieram.

    Odpowiedz
  • Dochod...(2017-01-06 11:21) Zgłoś naruszenie 20

    Dochod Podstawowy w Polsce nie jest niczym nowym. W starym systemie emerytalnym dla urodzonych przed 1949 a moze i pozniej, dokladnie nie znam przepisow, funkcjonowal/funkcjonuje staly dodatek w wysokosci 24% kwoty bazowej w wysokosci ok. 800 zl dodadawany do kazdej emerytury ZUS-owskiej. W nowym systemie od niego nastapilo odejscie. Mysle, ze jednak do niego nalezaloby powrocic, gdyz 70% odchodzacych na emeryture otrzyma swiadczenie w wysokosci z przedzialu 1300zl - 800 zl netto, a 50% z przedzialu 1100-800 zl netto. Instytucja stalego dodatku do emerytury wyplacanego z budzetu panstwa funkcjonuje jako pierwszy filar emerytury publicznej w Kanadzie. Zasady konstrukcji trojfilarowego kandyjskiego systemu emerytalnego podobaja mi sie i Polska powinna sie na nim wzorowac.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • do: Dochod...(2017-01-06 11:44) Zgłoś naruszenie 11

    Wysokosc kwoty minimum socjalnego wyplacanego z budzetu panstwa, jako dodatku do nowej emerytury, powinna byc uzalezniona od dochodu emeryta. Tak jest w Kanadzie.

    Odpowiedz
  • ...(2017-04-19 22:07) Zgłoś naruszenie 00

    My nie jesteśmy Chinami, USA, Japonią, gdzie jest ogromny rozwój technologiczny i postępująca robotyzacja przemysłu. U nas dalej jest nienowocześnie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama