Gdzie jeszcze pojawią się oszczędności?

Będziemy przyglądać się bardzo szczegółowo wszystkim wydatkom, które nie wynikają z ustaw. A jest ich bardzo dużo, dalsze poszukiwanie oszczędności to cel na kolejne kilka tygodni.

Będzie odsztywnienie wydatków na wojsko?

Będzie Fundusz Obrony Narodowej. Wydatki w dłuższym okresie mają pozostać na poziomie 1,95 proc. PKB, ale w trudniejszych czasach będziemy wydawać mniej. Zaproponowaliśmy 6-letni cykl rozliczeń, bo taki mniej więcej jest okres trwania cyklu koniunkturalnego.

O ile wydatki na MON będą mniejsze od 1,95 proc. PKB w przyszłym roku?

Odpowiem za trzy tygodnie.

Kadencja Sejmu trwa cztery lata. Czy to nie rozmyje odpowiedzialności za finansowanie wojska?

Przyglądaliśmy się temu z ekonomicznego punktu widzenia. Cztery lata to zbyt krótki okres na takie rozliczenie. Mogłoby się okazać, że to okres gorszej koniunktury, i wtedy FON nie odegrałby swojej roli.

Ile pieniędzy w sumie chcecie zaoszczędzić?

Będziemy wiedzieli pod koniec sierpnia. Ale ten budżet będzie rygorystyczny. Musi taki być. W przyjętym przez rząd wieloletnim planie finansowym maksymalny deficyt został określony na 45 mld zł. Teraz robimy wszystko, by to osiągnąć, a jak się da, to go jeszcze trochę zmniejszyć.

I zapisać niższy w projekcie na przyszły rok? O ile: 2 – 3 czy raczej 4 – 5 mld zł?

Będziemy się starać, by to było kilka miliardów. Ale trzeba pamiętać, że ten mniejszy zapisany deficyt będzie poziomem maksymalnym, czyli wykonanie też będzie niższe – jak co roku.

*Ludwik Kotecki, wiceminister finansów