1 Służbowy plastik nie jest luksusem

Karty płatnicze stały się narzędziem codziennej pracy. Właściciele firm i menedżerowie płacą rachunki za służbowe obiady i kolacje, kierowcy tirów przy ich pomocy regulują rachunku za paliwo i posiłki na stacjach benzynowych. Większość nowo wydawanych kart firmowych podobnie jak w przypadku kart indywidualnych ma też funkcję zbliżeniową. Można więc nimi płacić małe rachunki do 50 zł bez wpisywania numeru PIN lub składania podpisu.

2 Kredytowa czy inna

Nowa firma, rozpoczynająca działalność, raczej nie dostanie od banku karty kredytowej. W większości banków firmową kartę można otrzymać dopiero po 6 czy nawet 24 miesiącach prowadzenia działalności gospodarczej. Są jednak wyjątki. W MultiBanku już od pierwszego dnia od założenia firmy można dostać kartę kredytowa z limitem w wysokości 10 tys. zł.

Takich problemów nie ma z kartami płatniczymi czy przepłaconymi, które przedsiębiorca może otrzymać w każdej chwili. Można z nich jednak korzystać tylko wówczas, jeśli są środki na rachunku firmowym lub przyznany jest limit w koncie, a w przypadku karty przedpłaconej, jeśli przedsiębiorca przeleje pieniądze na specjalny rachunek.

3 Nic za darmo

Osoby fizyczne za kartę płatniczą najczęściej nic nie płacą. W przypadku kart dołączonych do kont firmowych mogą pojawić się opłaty, które czasem dochodzą do 5 zł miesięcznie. Wybierając ofertę konkretnego banku, warto również zwrócić uwagę na obowiązkowe ubezpieczenia dołączone do tego plastiku. Czasem nawet darmowej karcie towarzyszy np. składka za ubezpieczenie od kradzieży podnosząca jej ostateczną cenę od 2 do 5 zł miesięcznie.

Warto zwrócić uwagę na promocje. W BNP Paribas Fortis oprocentowanie firmowych kart kredytowych wynosi obecnie mniej niż 10 proc. Tyle płacimy, jeśli bierzemy z karty gotówkę lub nie spłacamy całego zadłużenia w okresie bezodsetkowym (najczęściej długość tego okresu wynosi 50-60 dni). Korzystając z takich okazji, warto pamiętać, że promocja kiedyś się kończy. W niektórych instytucjach finansowych oprocentowanie na kartach kredytowych dochodzi nawet do 21 proc.

Warto też sprawdzić, ile kosztuje wypłata z bankomatu, bo może się okazać bardzo droga.

4 Wydatki pod ścisłą kontrolą

Przekazując pracownikowi firmową kartę, właściciel przedsiębiorstwa nie traci kontroli nad swoimi pieniędzmi. Większość banków umożliwia bowiem stałą kontrolę nad tymi wydatkami.

Wybierając ofertę, klient powinien sprawdzić, jakie kanały dostępu proponuje bank i czy są one przez niego preferowane. W niektórych instytucjach odbywa się to bowiem przy pomocy SMS-ów przychodzących na komórkę, z informacjami o każdym większym rachunku zapłaconym kartą kredytową przez pracownika powyżej określonej kwoty (przedsiębiorca sam określa wysokość tego limitu). W zasadzie we wszystkich bankach możliwa jest kontrolę internetową. Przedsiębiorca może śledzić w sieci, na co i gdzie wydawane są pieniądze z karty. W dowolnej chwili gdy uzna, że jego zaufanie zostało nadużyte, może zablokować kartę, którą posługuje się pracownik.

Jednak w sytuacji awaryjnej, np. gdy z powodu trudnych warunków atmosferycznych odwołano lot i trzeba opłacić kolejny nocleg w hotelu lub samochód służbowy musi być odstawiony do mechanika, za co trzeba dodatkowo zapłacić, może też zasilić konto karty dodatkowymi pieniędzmi lub zwiększyć przyznany limit.