Zakazać zakazywania: Obostrzenia gospodarcze wprowadzane pod pozorem dbałości o nasze dobro przynoszą więcej szkód niż pożytku

autor: Sebastian Stodolak22.10.2016, 08:45
zakaz

Nawet gdy rząd na coś nam pozwala, lubi robić od tego wyjątki albo tę swobodę wydatnie ograniczać, żebyśmy przypadkiem od niej nie poszaleli.źródło: ShutterStock

Czy sklepy powinny być zamknięte w niedzielę? Broń Boże! Obostrzenia gospodarcze wprowadzane pod pozorem dbałości o nasze dobro przynoszą więcej szkód niż pożytku.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (7)

  • aabsolut(2016-10-31 12:42) Zgłoś naruszenie 02

    Od zakazu zakazywania do róbta co chceta droga prosta. Jesli tak to trzeba zacząć od dekalogu, panie autorze...

    Odpowiedz
  • Prawy obywatel(2016-10-24 09:42) Zgłoś naruszenie 32

    W końcu jakiś mądry artykuł, który daje się logicznie obronić, a nie tylko systemowe dyrdymały, wyjęte z notatnika nomenklaturowego agitatora!

    Odpowiedz
  • piniusz(2016-10-24 08:34) Zgłoś naruszenie 33

    idą za tokiem rozumowania autora, to wydatki na wojnę z terroryzmem również są bezcelowe,bo był jest i będzie?-halo ziemia!

    Odpowiedz
  • Wolna Polska (2016-10-23 07:43) Zgłoś naruszenie 21

    Przezylem 2 kryzysy i dwa ustroje i z cala pewnoscia moge powiedziec ze za Komunizmu czyli PRL-u bylo wiecej swobod , wolnosci jak obecnie a obywatela traktowano z wiekszym szacunkiem Na polkach byly tylko prdukty Polskie z Polskich fabryk ,zachodnie mozna bylo kupic w nielicznych sklapach Pewex zywnosc mielismy naturalna i spoleczenstwo bylo zdrowe a po otwarciu granic przyszly choroby i wirusy z zachodniego szamba

    Odpowiedz
  • ~j.(2016-10-22 20:07) Zgłoś naruszenie 10

    Ale zakazywania zakazywania raczej nie będzie! Będą natomiast kolejne zakazy i kolejne obowiązki biurokratyczne dla firm. Kolejne rządy deklarowały zmniejszenie biurokracji i deregulację, a później... dokręcały śrubę. Teraz nie jest lepiej i nie należy się spodziewać, że lepiej będzie. Lepiej... już było! Może za czasów tzw. "ustawy Wilczka", jeśli chodzi o działalność gospodarczą, chociaż problem jest moim zdaniem szerszy, ale... te czasy raczej nie wrócą. Nie zdziwmy się więc, jeśli któregoś dnia wprowadzą np. - w trosce o nasze zdrowie oczywiście - nakaz chodzenia w kapeluszu, po Świętym Tadeuszu (jak mówi stare przysłowie) albo coś równie idiotycznego!

    Odpowiedz
  • świętujmy....(2016-10-22 10:48) Zgłoś naruszenie 100

    cyt..."Nawiasem mówiąc, nie wiedzieć czemu przykazanie „Dzień święty święcić” oznacza dla nich zakaz handlu," Bardzo celna uwaga. Zakaz handlu w niedzielę i święta powinien uwzględniać również inne wyznania. W Polsce żyją wyznawcy Prawa Mojżeszowego, Prawosławni, Muzułmanie i parę innych wyznań. Ustawa powinna szanować również i te wyznania. Nie jestem zwolennikiem zmuszania pracowników do pracy w święta, lecz właściciel niech sam decyduje, czy chce pracować w święto, czy leżeć na kanapie przed telewizorem.

    Odpowiedz
  • szary obywatel(2016-10-22 09:26) Zgłoś naruszenie 91

    Skoro Rząd nam zakazuje- to skutki tych zakazów powinien nam rekompensować.A u nas w Polsce jak się coś wydarzy co było zakazane- to Rząd chowa głowę w piasek.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane