Bilans płatniczy w III kw. wyglądał najsłabiej od 2022 r., czyli od rosyjskiej agresji na Ukrainę i związanych z nią szoków cenowych na rynkach surowców.
Zakończony kilka tygodni temu III kw. przyniósł największy deficyt na rachunku bieżącym bilansu płatniczego od pierwszych miesięcy 2022 r. W obrotach towarowych minus był największy od prawie dwóch lat. W handlu usługami tradycyjnie jesteśmy na plusie, ale nadwyżka była najmniejsza od dwóch i pół roku. To najkrótsze podsumowanie danych opublikowanych w środę przez Narodowy Bank Polski.
Na rachunku bieżącym, który pokazuje, co się dzieje w codziennych transakcjach związanych z wymianą międzynarodową czy płatnościami dla pracowników, deficyt wyniósł w III kw. 22,6 mld zł. We wrześniu było to 6,1 mld zł. W III kw. ub.r. mieliśmy w tej pozycji 8,6 mld zł nadwyżki. Lipiec był wtedy na minusie, ale został skompensowany nadwyżką w kolejnym miesiącu, a we wrześniu nadwyżka wynosiła 7,8 mld zł. We wrześniu ub.r. eksport był o 8 proc. mniejszy niż rok wcześniej, ale import zmalał o 15,5 proc. Teraz w eksporcie mieliśmy 6,5-proc. spadek, a w imporcie – spadek o 2,1 proc.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.