statystyki

Ostrożnie z funduszami nieruchomościowymi

autor: Radosław Korzycki12.07.2016, 07:41; Aktualizacja: 14.07.2016, 12:09
blok mieszkanie nieruchomości

Podstawową ich cechą jest zwolnienie z większości podatków w zamian za wysoką dywidendę dla posiadających papiery tych funduszy.źródło: ShutterStock

Z wieloetapowego planu wicepremiera Mateusza Morawieckiego jedno przeszło zupełnie poza radarem: REIT. To popularne w wielu krajach Real Estate Investment Trusts, czyli typ funduszy inwestycyjnych inwestujących w nieruchomości pośrednio i bezpośrednio – choćby przez nabywanie akcji firm mających w swym portfolio udziały w nieruchomościach.

Podstawową ich cechą jest zwolnienie z większości podatków w  zamian za wysoką dywidendę dla posiadających papiery tych funduszy. W Stanach Zjednoczonych działają one od 1960 r., ale od tego czasu zasady ich prowadzenia mocno zliberalizowano (o tym za chwilę).

Nie jest tak, że to w Polsce zupełna nowość. Zagraniczne, głównie niemieckie i amerykańskie REIT, mają udziały w potężnych centrach handlowych, takich jak Galeria Mokotów, Arkadia czy Złote Tarasy. Ale nasze prawo lokalne nie pozwalało dotąd na zakładanie REIT w Polsce. Kiedy w 2007 r. Platforma Obywatelska przejęła władzę, coś się zaczynało mówić o legislacji dotyczącej takich funduszy. Po ogłoszeniu przez Morawieckiego zrębu swoich pomysłów, wiceminister finansów w rządach Tuska i Kopacz Izabela Leszczyna twittowała, że w zasadzie wicepremier zapowiedział kontynuację działań PO (chociaż przez osiem lat temat nie posunął się za bardzo do przodu).

Eksperci od infrastruktury przekonywali wówczas, że można by w ten sposób pozyskiwać źródła finansowania dla budownictwa mieszkaniowego. Za ich wprowadzeniem długo lobbowała też Giełda Papierów Wartościowych, tłumacząc, że chętnie dałaby inwestorom – także indywidualnym – możliwość uczestnictwa w udziałach w nieruchomościach dających przychody z czynszów. Czyli wszyscy są zgodni – Platforma Obywatelska, wicepremier Morawiecki, giełda, eksperci i wielki biznes – że importowany z Zachodu „nowoczesny” instrument da wszystkim zarobić, a w dodatku otworzy drogę do liberalizacji rynku mieszkań, a może nawet ożywienia budownictwa komunalnego.


Pozostało 46% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane