statystyki

Po co wyższa płaca minimalna? Właśnie po to!

autor: Rafał Woś08.07.2016, 12:00; Aktualizacja: 14.07.2016, 12:16
Rafał Woś

Rafał Wośźródło: Dziennik Gazeta Prawna
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Ameryka dyskutuje o ekonomicznych skutkach znaczącego podniesienia płacy minimalnej. Pada w niej dużo ciekawych i nieoczywistych argumentów. Warto ich posłuchać.

Płaca minimalna w Ameryce przez lata była zakładnikiem logiki dwupartyjnej. Demokraci co do zasady opowiadali się wprawdzie za jej podwyższaniem, lecz w praktyce partyjny establishment (szczególnie w czasach Clintona) rozkochał się w neoliberalizmie. Amerykańska „lewica” nie bardzo więc dostrzegała problem stagnacji płac. A pracownicze skrzydła partii uciszano wymówką, że przecież Republikanie (tradycyjnie jeszcze bardziej prorynkowi) z pewnością takie rozwiązanie zablokują. Sytuacja uległa zmianie w czasie rozpoczętej w 2008 r., w chwili wybuchu kryzysu, prezydentury Baracka Obamy. W 2014 r. demokratyczna administracja przeforsowała podwyżkę godzinowej stawki minimalnej z 7,25 do 10,10 dol. Republikanie tradycyjnie byli przeciwni. Aż do czasu, kiedy kilka republikańskich stanów poparło u siebie jeszcze większe podwyżki. Wówczas stało się jasne, że temat wyższych wynagrodzeń u