statystyki

Rosja biednieje, ale nie splajtuje

autor: Michał Potocki20.04.2016, 07:45; Aktualizacja: 20.04.2016, 08:19
Recesja, rosnąca inflacja i słaby rubel to tylko niektóre efekty braku inwestycji w modernizację państwa w czasach, gdy zarabiało ono krocie na drogiej ropie i gazie.

Recesja, rosnąca inflacja i słaby rubel to tylko niektóre efekty braku inwestycji w modernizację państwa w czasach, gdy zarabiało ono krocie na drogiej ropie i gazie.źródło: ShutterStock

Najciekawszą cechą kryzysu, który zmusił naród do mocnego zaciskania pasa, jest to, że nie powoduje on spadku popularności prezydenta Putina. Dwa lata po aneksji Krymu, wprowadzeniu sankcji i równoległym spadku cen ropy, niezdywersyfikowana rosyjska gospodarka wciąż nie poradziła sobie z kłopotami.

Recesja, rosnąca inflacja i słaby rubel to tylko niektóre efekty braku inwestycji w modernizację państwa w czasach, gdy zarabiało ono krocie na drogiej ropie i gazie. Mimo to tezy o nadchodzącym bankructwie Rosji są mocno przesadzone.

Ropa naftowa zaczęła tanieć w połowie 2014 r. Do tej pory z poziomu oscylującego wokół 100 dol. za baryłkę cena spadła do nieco ponad 40 dol., przejściowo osiągając nawet 26 dol., czyli wartość niewidzianą od pierwszej połowy poprzedniej dekady. Złożyło się na to kilka przyczyn – wzrost wydobycia na Bliskim Wschodzie, wolniejszy niż się spodziewano wzrost popytu na surowce energetyczne w Chinach, amerykańska ropa z łupków. W Rosji popularna jest też teza, że zbicie cen ropy zostało uzgodnione przez Amerykanów i Saudyjczyków podczas wizyty prezydenta Baracka Obamy w Rijadzie dwa tygodnie po aneksji Krymu przez Rosję. Amerykanie tego nie potwierdzają.

Niezależnie od źródeł spadku cen ropy, w 2014 r. rosyjski budżet nie odczuwał go jeszcze boleśnie, ponieważ spadek dochodów ze sprzedaży czarnego złota wyrażony w dolarach był rekompensowany równoczesnym spadkiem wartości rubla. Dolar wyrażony w rosyjskiej walucie jest dziś ponaddwukrotnie droższy niż na początku 2014 r. Jednak już między 2014 a 2015 r. dochody naftogazowe zmalały o 21,1 proc., zaś ogólne wpływy do budżetu spadły o 6 proc. Okres od stycznia do marca tego roku był siódmym z rzędu kwartałem recesji w Rosji. Jej szczyt przypadł na drugi kwartał ubiegłego roku, w przeddzień krótkotrwałego odbicia cen ropy.

Straty zostały częściowo pokryte dzięki przyrostowi dochodów z VAT i CIT. Równolegle rząd wprowadził cięcia budżetowe, które miały na celu uniknięcie wzrostu deficytu. W sumie w 2015 r. wydatki miały zostać ograniczone o 5 proc. Aby uniknąć negatywnych skutków społecznych, jednocześnie uruchomiono plan antykryzysowy dla najbardziej narażonych branż i grup ludności. Plan przewidywał wsparcie sektora finansowego (1,3 bln rubli, czyli 69 mld zł według kursu z końca roku), strategicznych przedsiębiorstw państwowych (365 mld rubli, 19 mld zł) i programów socjalnych (296 mld rubli, 16 mld zł).

Ze względu na program osłon dla najbiedniejszych wydatki socjalne wzrosły w 2015 r. o 14,4 proc. Mimo to, według danych socjologicznych, dwie trzecie Rosjan odczuło w ostatnich dwóch latach pogorszenie sytuacji materialnej. Według raportu Banku Światowego „Dołgij put k wosstanowleniju ekonomiki” (Długa droga do odbudowy gospodarki) poziom ubóstwa w Rosji wzrósł z 10,8 proc. w 2013 r. do 14,2 proc. w 2016 r. To największy skok od krachu 1998/1999 i nieporównywalny z efektami kryzysu gospodarczego z 2008 r.


Pozostało jeszcze 73% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (1)

  • CzarnoWidz(2016-04-20 23:18) Zgłoś naruszenie 00

    Zasoby walutowe Rosji to blisko 390 miliardów dolarów, w tym fundusz rezerw - ok. 50 miliardów, a fundusz dobrobytu narodowego - ok. 70 miliardów dol. Dlatego chyba jednak nie splajtuje - szczególnie gdy porówna się relacje zadłużenia zagranicznego do dochodu narodowego w Rosji -- i w Polsce...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane