statystyki

Po co umowy o wzajemnym popieraniu

autor: Bartłomiej Ostrzechowski, Artur Sidor07.04.2016, 07:52; Aktualizacja: 07.04.2016, 10:12
USA, UE, TTIP

Dotąd ze wszystkich umów wewnątrzunijnych wycofały się tylko Włochy i Irlandiaźródło: ShutterStock

Pod koniec lutego Ministerstwo Skarbu Państwa zapowiedziało zastanowienie się nad koniecznością utrzymywania umów o wzajemnym popieraniu inwestycji z innymi państwami wewnątrz Unii Europejskiej.

Zdaniem MSP umowy te – zawierane głównie w latach 80. i 90. – zakładały niskie standardy prawa, ograniczone zaufanie zagranicznych inwestorów do Polski oraz jej systemu prawnego. Obecnie te argumenty miały stracić aktualność. Co więcej, zdaniem ministerstwa postępowania arbitrażowe prowadzone na podstawie tych umów są często wykorzystywane jako dodatkowy element nacisku w relacjach gospodarczych, a nie prawnych, oraz generują wysokie koszty. Umowy o wzajemnym popieraniu inwestycji mają też budzić wątpliwości w zakresie ich zgodności z  prawem UE.

W związku z tymi informacjami w mediach pojawiały się niekiedy bardzo krytyczne komentarze, w których wskazywano, że decyzja o wypowiedzeniu umów może odstraszyć od Polski inwestorów. Podkreślano także, że ze względu na dwustronny charakter umów o wzajemnym popieraniu inwestycji stanowią one dobry instrument ochrony dla polskich inwestorów działających w takich krajach, jak Czechy, Litwa czy Niemcy. Pojawiły się również sugestie, że plany rządu są w rzeczywistości motywowane obawami o  wszczynanie przez zagranicznych inwestorów postępowań arbitrażowych w związku z przewalutowaniem kredytów frankowych lub wprowadzeniem podatku handlowego czy wręcz mają na celu przygotowanie się do nacjonalizacji niektórych przedsiębiorstw.

Wobec powyższego warto wyjaśnić, czy przedstawione obawy są uzasadnione i na ile argumenty resortu skarbu mają oparcie w rzeczywistości. Dwustronne umowy międzynarodowe w sprawie popierania i wzajemnej ochrony inwestycji (BIT – bilateral investment treaties) to międzypaństwowe porozumienia handlowe, których celem jest zapewnienie bezpieczeństwa inwestycji w innych krajach. Przewidują one ochronę inwestorów zagranicznych przed dyskryminacją, nacjonalizacją, gwarancje równego i  sprawiedliwego traktowania przez organy państwowe oraz ochronę transferu kapitału. Niemal wszystkie tego rodzaju umowy przewidują również mechanizm rozstrzygania w drodze arbitrażu sporów między inwestorem zagranicznym a państwem, w którym dokonuje on inwestycji.


Pozostało jeszcze 71% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane