Autopromocja

Ukraińskie ziarno podzieliło Unię

ukraińskie zboże ukraina
ukraińskie zboże ukrainaShutterStock
11 września 2023

Choć KE deklarowała, że nie przedłuży zakazu importu do pięciu państw części ukraińskich zbóż, to rozmowy wciąż trwają i niewykluczone, że embargo będzie obowiązywać po 15 września.

Losy unijnego zakazu importu ukraińskich zbóż będą się ważyć prawdopodobnie do ostatniego dnia obowiązywania obecnego rozporządzenia. Z Brukseli oraz państw członkowskich płyną na razie sprzeczne sygnały co do przyszłości unijnego embarga. Przez minione tygodnie w oficjalnych i nieoficjalnych wypowiedziach przedstawiciele Komisji Europejskiej ograniczali się zazwyczaj do stwierdzenia faktu, że po 15 września zakaz importu pszenicy, kukurydzy, rzepaku i słonecznika z Ukrainy wygaśnie. Oznacza to, że wspomniane zboża, które nie mogły trafić na rynki Polski, Węgier, Słowacji, Rumunii i Bułgarii, a jedynie być przez terytorium tych państw transportowane dalej, będą mogły po tej dacie być sprzedawane we wszystkich państwach UE. Początkowo zakaz został wprowadzony indywidualnie przez wspomniane państwa, co Komisja Europejska uznała za naruszenie zasad jednolitego rynku, jednak zdecydowała się na wprowadzenie embarga na poziomie unijnym poprzez rozporządzenie, które weszło w życie na początku maja br. Początkowo obowiązywało ono do 5 czerwca, następnie zostało przedłużone i zgodnie z aktualnymi przepisami wygaśnie za kilka dni.

Choć dyskusje na poziomie państw członkowskich wciąż trwają, to ostateczną decyzję podejmie Komisja Europejska. Zakaz jest bowiem regulowany przez rozporządzenie i do jego przedłużenia nie jest wymagana zgoda państw. Bruksela chce jednak uniknąć powtórki z wiosny, kiedy to indywidualne zakazy pięciu państw doprowadziły do dużych napięć w relacjach UE z Ukrainą. Środowe spotkanie ambasadorów państw członkowskich było pierwszą powakacyjną próbą znalezienia porozumienia w tej sprawie i według naszych informacji większość przedstawicieli „27” opowiedziała się przeciwko przedłużeniu zakazu. Najbardziej krytycznie o potencjalnym zablokowaniu importu do pięciu państw po 15 września opowiedzieli się ambasadorowie Francji oraz Niemiec. Według tej grupy krajów eksport pszenicy i kukurydzy z UE w maju i czerwcu spadł, a mimo wzrostu importu zboża z Ukrainy do zachodniej Europy sytuacja na jednolitym rynku jest stabilna. W podobnym duchu wypowiadały się ukraińskie władze, mówiąc, że nie ma dowodów na znaczne odchylenia cenowe, które miałyby uzasadniać przedłużenie zakazu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.