W przypadku komercyjnego wykorzystywania bezzałogowych statków powietrznych operator musi uzyskać w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego świadectwo kwalifikacji. Wcześniej trzeba jednak zdać egzamin
Prawo polskie nie jest restrykcyjne, zwłaszcza w przypadku wykorzystania urządzeń w celach rekreacyjnych. W porównaniu z wieloma innymi krajami można nawet stwierdzić, że jest łagodne. Nie oznacza to pełnej dowolności. Zakres swobody jest jednak znacznie ograniczony w przypadku wykorzystania ich w celach komercyjnych, a także lotów w nawet znacznej odległości od lotnisk.
Reklama

Reklama
Głównym problemem w stosowaniu prawa jest niedostosowanie fachowych regulacji lotniczych do szerokiego rozpowszechnienia amatorskich dronów. Przekłada się to na brak świadomości wśród miłośników tych maszyn, że w niektórych przypadkach dokonywanie lotów obwarowane jest koniecznością spełnienia wymogów formalnych. Ponadto regulacje prawne są nieprzejrzyste i niejednoznaczne, rozmieszczone przy tym w wielu aktach prawych, najczęściej w rozporządzeniach wykonawczych do ustawy z 3 lipca 2002 r. – Prawo lotnicze (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1393 ze zm.).
1. Gadżet czy samolot?
Niezależnie czy przedsiębiorca wykorzystuje drony jako narzędzie niezbędne do pracy, czy też jako gadżet uatrakcyjniający biznes – w każdym przypadku pod względem prawnym zdecydowanie bliżej tym urządzeniom do samolotów niż do zabawek. Drony są statkami powietrznymi, lecz o tyle specyficznymi, że sterowanymi na odległość lub działającymi w oparciu o zapisany plan lotu. Stąd ustawowa nazwa: bezzałogowe statki powietrzne. Choć z zasady rządzą nimi te same prawa co tradycyjnymi statkami powietrznymi, to wyłączone jest stosowanie niemałej części regulacji prawa lotniczego.
Omawiając zagadnienie posługiwania się dronami odróżnić należy dwie kwestie. Po pierwsze, administracyjną dopuszczalność ich używania, a po drugie – możliwość pociągnięcia do odpowiedzialności karnej lub cywilnej, gdy lot zagraża lub narusza prywatność i bezpieczeństwo osób postronnych. Spełnienie administracyjnych przesłanek używania drona nie zwalnia z odpowiedzialności za szkody wyrządzone przy posługiwaniu się tym urządzeniem.
2. Cele komercyjne
Sytuacja przedsiębiorców jest zatem bardziej skomplikowana niż amatorskich użytkowników. W przypadku komercyjnego użytku odpada przesłanka „celów rekreacyjnych lub sportowych”, która znacznie upraszcza wymogi dokonywania lotów. Cele te należy rozumieć wąsko, ponieważ są to wyjątki od ogólnych reguł i jako takie nie mogą być interpretowane rozszerzająco. Nawet prowadzenie działalności gospodarczej służącej rekreacji lub uprawianiu sportu przez inne osoby nie realizuje takich celów, ponieważ to klienci je wykonują, zaś przedsiębiorca prowadzi działalność komercyjną. Zakup prostego drona przez przedsiębiorcę (włączenie go do majątku firmy) nie wiąże się z koniecznością jego rejestracji, ale już wykonywanie lotu wymaga spełniania przepisów administracyjnych.
3. Świadectwo kwalifikacji
W przypadku celów komercyjnych operator drona musi uzyskać w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego świadectwo kwalifikacji. Jest to swoista analogia do samochodowego prawa jazdy. Konieczne jest zdanie stosownego egzaminu. Postulowane zmiany legislacyjne zmierzają do zwiększenia wymogów uzyskania takiego świadectwa. Wykonywanie lotu bez świadectwa pociąga za sobą karę grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku.
4. Uwaga na strefy lotnisk
Ograniczenia w korzystaniu z dronów narzuca również sąsiedztwo lotnisk, i to nie tylko ich bardzo bliskie położenie. Przestrzeń powietrzna nie jest jednolita. Nie ma obecnie znaczenia wysokość lotu drona (choć postuluje się to zmienić). Istotny jest natomiast obszar, na którym odbywa się lot. Kategoryzacja przestrzeni powietrznej jest kolejnym nierzadko nieuwzględnianym faktem przez użytkowników dronów. Problemem może być precyzyjne określenie strefy kontrolowanej lotnisk. Choć lotniska znajdują się zazwyczaj poza miastem lub na jego granicy, to najczęściej strefy te będą obejmowały niemałe części miast. Loty nawet małymi dronami w takich obszarach wymagają zgłoszenia do Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. Warto dodać, że wspomniany podmiot wprowadzał już generalne i czasowe zakazy lotów dronów w miastach w przypadku masowych zgromadzeń ludzi.
5. Istotne: masa i kontakt wzrokowy
Ważną okolicznością jest masa drona. W przypadku dronów o masie nie większej niż 25 kg wyłączone jest stosowanie niektórych przepisów lotniczych, w szczególności w zakresie dopuszczenia do wykonywania lotów wyłącznie statków wpisanych do rejestru cywilnych statków powietrznych, mających wymagane znaki rozpoznawcze i posiadające zdatność do lotów potwierdzoną odpowiednimi dokumentami. Jeśli dron o takiej masie używany będzie tylko w zasięgu wzroku operatora, wyłączone będzie stosowanie kolejnych regulacji lotniczych, w tym dotyczących obowiązkowego wyposażenia drona. Loty oparte jedynie na przekazie wideo, a nie na kontakcie wzrokowym, podlegają surowszym wymogom.
Drony używane poza zasięgiem wzroku lub o masie większej niż 25 kg muszą być wyposażone w identyczne urządzenia umożliwiające lot, nawigację i łączność jak w przypadku załogowych statków powietrznych wykonujących lot z widocznością lub według wskazań przyrządów w określonej klasie przestrzeni powietrznej. Loty dronów nieposiadających takiego wyposażenia mogą być wykonywane jedynie w strefach wydzielonych z przestrzeni powietrznej ogólnodostępnej dla lotnictwa. Ponadto pozwolenie na wykonywanie lotów dla dronów o masie większej niż 25 kg może być wydane po dokonaniu oceny zdatności do lotu statku powietrznego przeprowadzonej na podstawie wymagań technicznych obowiązujących w państwie członkowskim Unii Europejskiej lub wymagań technicznych i programu prób uzgodnionych z prezesem Urzędu Lotnictwa Cywilnego (prace legislacyjne zmierzają do podniesienia wskazanej minimalnej masy do 150 kg).
Warto zauważyć, że w przypadku lotów w celach rekreacyjnych lub sportowych niewielka masa drona i wykonywanie lotów wyłącznie w zasięgu wzroku operatora w praktyce oznaczają zupełną minimalizację wymogów formalnych.
6. Problemy prywatności i bezpieczeństwa
Drony mogą wchodzić w kolizję z innymi tego typu urządzeniami, niszczyć mienie i, co najistotniejsze, zagrażać życiu i zdrowiu ludzi. Wypadki w znacznej mierze są konsekwencją nieumiejętnego sterowania. Odpowiedzialność za lot nie ogranicza się jedynie do wymiernych szkód fizycznych. Zawsze ryzykowne prawnie, a niekoniecznie ryzykowne fizycznie, są loty wśród ludzi. Wtedy, choć lot może przebiegać nieinwazyjnie, to nierzadko następuje ingerencja w dobra niematerialne ludzi, zwłaszcza w ich prywatność. Może tym samym dojść do naruszenia dóbr osobistych konkretnych osób.
Odpowiedzialność cywilna za szkody spowodowane przez ruch statków powietrznych z zasady podlega przepisom prawa cywilnego o odpowiedzialności za szkody wyrządzone przy posługiwaniu się mechanicznymi środkami komunikacji poruszanymi za pomocą sił przyrody, a zatem art. 435 i art. 436 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 121 ze zm.). Zgodnie jednak z art. 206 ust. 2 prawa lotniczego odpowiedzialność nie powstaje, jeżeli szkoda wynikła z samego faktu przelotu statku powietrznego odbywającego się zgodnie z obowiązującymi przepisami. Wykonywanie za pomocą drona fotografii lub podglądu na żywo obrazu z kamery z zasady nie należy do kategorii zwykłego przelotu, dlatego w tym zakresie nie będzie zachodziło takie ograniczenie odpowiedzialności.
Z kolei odpowiedzialność karna za lot drona powiązana jest przede wszystkim z tradycyjnymi przestępstwami przeciwko życiu i zdrowiu, przestępstwami przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, przestępstwami przeciwko ochronie informacji, a także przestępstwami przeciwko wolności. Potencjalnie najczęściej popełnianie może być przestępstwo uporczywego nękania lub wdzierania się do pomieszczenia albo ogrodzonego terenu, przy czym problematyczna może być interpretacja pojęcia „wdzierania”. Stosowane będą w tym zakresie ogólne regulacje kodeksu karnego. Drony będą pełniły najczęściej rolę narzędzi do dokonania przestępstwa.
Filmowanie za pomocą drona pojedynczych osób nie tylko może naruszać ich dobra osobiste, lecz wiąże się również z przetwarzaniem danych osobowych (wizerunek do takich należy). Dotąd nie stworzono dobrego rozwiązania co do przetwarzania takich danych na potrzeby monitoringu, dlatego tym bardziej kłopotliwe jest wypracowanie dobrych praktyk w przypadku dronów. Niemniej filmujący za pomocą drona utrwala wizerunek konkretnych osób, dlatego obciążają go konsekwencje prawne z tym związane. Wizerunek jest ponadto chroniony przepisami prawa autorskiego.
Popularność dronów może doprowadzić do wprowadzenia do obrotu „kontrurządzeń”, których celem będzie unieszkodliwianie drona, przykładowo poprzez zakłócanie łączności pomiędzy nim i operatorem. Może to prowadzić do uszkodzenia go, a tym samym pojawi się problem szkody po stronie właściciela.
Podsumowanie
Choć reguły dotyczące możliwości wykorzystania dronów mogą wydawać się proste, to w konkretnym przypadku zastosowanie znajduje zazwyczaj jednocześnie kilka różnych zasad. Prowadzi to do skomplikowanych sytuacji prawnych. W gruncie rzeczy cały ciężar kwalifikacji prawnej spoczywa na osobie eksploatującej drona, która musi ocenić, jakie reguły są miarodajne dla konkretnego lotu, a tym samym jakich należy dochować wymogów formalnych.
Prawo dotyczące dronów było w ostatnich latach zmieniane. W niedalekiej przyszłości wprowadzone będą kolejne zmiany. Są już opracowane konkretne projekty legislacyjne. Choć ukierunkowane na złagodzenie wymogów, to jednak w niektórych kwestiach mogą zaostrzać warunki. Przyszłe prawo nie powinno być restrykcyjne, ponieważ wtedy prawdopodobnie nie byłoby przestrzegane na szeroką skalę. Za złagodzeniem przepisów przemawia również polityka UE dostrzegająca w dronach szansę na powstanie innowacyjnych firm związanych z produkcją takich urządzeń. Rozwój dronów na wielu rynkach zagranicznych hamują restrykcyjne przepisy, dlatego rodzą się realne możliwości przewagi konkurencyjnej dla naszych przedsiębiorstw.