statystyki

Przetargi: Gdy oferta jest tańsza o 30 proc., pytania są nieuniknione

autor: Olga Kotarska19.05.2015, 20:00
umowa-kontrakt

Ustawodawca nie zdecydował się przy tym, by przy okazji nowelizacji wprowadzić kompleksową definicję rażąco niskiej ceny.źródło: ShutterStock

W takich przypadkach ogłaszający zamówienie publiczne nie tylko może, ale musi żądać wyjaśnień. Z kolei oferent ma obowiązek przedstawić dowody, że cena nie jest rażąco niska.


Pozostało 94% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (1)

  • StAAbrA(2015-05-19 21:16) Zgłoś naruszenie 00

    Cena zamówienia publicznego powinna być określona w ofercie , a po przedstawieniu , przez wykonawców
    własnych kosztorysów - co najwyżej podniesiona .
    A przetarg należy przeprowadzić w oparciu o kryteria poza cenowe .
    Z rzutem monety włącznie .
    Rozumie coś z tego rządowy głupek , albo sejmowy gamoń ?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane