Cosibella to internetowy sklep kosmetyczny, który specjalizuje się w sprzedaży kosmetyków profesjonalnych, jakich można używać w domu. Dociera do odbiorców w kilku krajach

– Jesteśmy sklepem internetowym obecnym nie tylko w Polsce. Mamy też e-sklep w Ukrainie, Czechach, na Słowacji, w Niemczech i na Węgrzech. W tym roku planujemy otworzyć się na kolejne cztery rynki. Tym, co nas wyróżnia, jest fakt, że mamy osobny dział biura obsługi klienta, którego pracownicy mówią w różnych językach. Na przykład, jeżeli to jest Ukraina, to obsługujemy klienta w języku ukraińskim i tak samo w Czechach, na Słowacji czy w Polsce, klient ma możliwość otrzymać konsultację w swoim języku – mówi Alina Taranovska, dyrektor sprzedaży Cosibella.

ikona lupy />
Alina Taranovska, dyrektor sprzedaży Cosibella. / Materiały prasowe

Jak dodaje, firma dostosowuje potrzeby klienta do rynku.

Sklep internetowy obecnie wysyła do klientów ok. 60 tys. paczek miesięcznie. Rynki, na których marka Cosibella jest najbardziej rozwinięta, to ex aequo Polska i Ukraina, co jest zaskoczeniem w przypadku ostatniego z krajów. Po wybuchu wojny firma zawiesiła bowiem swoją aktywność w Ukrainie na dwa miesiące. Mimo tej przerwy, po powrocie marki na rynek zainteresowanie produktami z oferty Cosibella w Ukrainie wzrosło dwukrotnie.

Produkt faktycznie potrzebny

W odróżnieniu od większości podmiotów sprzedających kosmetyki w sieci, Cosibella oferuje klientom możliwość konsultacji z kosmetologiem, który doradzi w zakresie tego, jaki produkt jest najlepszy dla konkretnej osoby.

– Chcemy, żeby klient dostawał kosmetyki, których faktycznie potrzebuje. Przykładowo kobiety w ciąży nie powinny stosować kosmetyków z retinolem, a nie wszystkie o tym wiedzą i mogą zrobić sobie krzywdę. Chcemy, żeby wszyscy klienci dostawali kosmetyki, które pasują do ich cery. Dlatego udostępniamy różne ankiety oraz oferujemy zarówno płatne, jak i bezpłatne konsultacje z kosmetologiem – opowiada Alina Taranovska.

Cosibella oferuje bezpłatne konsultacje w social mediach, gdzie klient może odpowiedzieć na kilka pytań oraz wysłać zdjęcie swojej cery, po czym otrzyma informacje od kosmetologa na temat rekomendowanego sposobu pielęgnacji. Kosmetolożki, oprócz porad dla klientów, tworzą też opisy produktów, co gwarantuje pełną transparentność składów kosmetyków.

Sklep internetowy umożliwia też klientom w poszczególnych krajach zakup bardzo popularnych produktów marek, które są niedostępne na danym rynku.

AI w praktyce

Cosibella, oprócz tytułu laureata w konkursie „E-commerce jutra”, otrzymała również wyróżnienie w kategorii marketing. Jak wyjaśnia Alina Taranovska, firma zdecydowała się na centralizację i prowadzi jeden dział marketingu, który dzieli się na filary: social media, PR, dział kreatywny i SEO.

– Mamy też osobny dział Ads Analytics, gdzie robimy wszystkie reklamy – uzupełnia dyrektor sprzedaży Cosibella. Marka współpracuje również z influencerami, którzy polecają jej kosmetyki w kanałach internetowych.

Oprócz profesjonalnej obsługi klienta i dobrze skonstruowanego modelu marketingu firma uważnie przygląda się sztucznej inteligencji.

– Testujemy chatbot do przygotowywania naszych postów w social mediach. To świetne narzędzie, kiedy próbujemy coś zoptymalizować lub wybieramy nową strategię i zbieramy argumenty „za” i „przeciw”. Ale najbardziej skupiamy się na optymalizacji i automatyzacji naszej pracy – wskazuje Alina Taranovska.

Przykładowo, tłumaczenie składów kosmetyków na języki dominujące na rynkach, na których działa sklep internetowy, to niezwykle czasochłonne zajęcie. Sztuczna inteligencja może pomóc w skróceniu całego procesu za sprawą automatyzacji tłumaczenia.

DZR

Czytaj więcej w dodatku E-commerce Jutra