Przywrócenie podstawowej stawki VAT na paliwa i energię, jakiego chce od nas Unia Europejska, spowoduje wzrost inflacji. Ale ponieważ przynajmniej w części ma on być skompensowany innymi działaniami, to ceny nie przyśpieszą tak mocno, jak wynikałoby z prostego rachunku – oceniają ekonomiści. O tym, że z powodu zastrzeżeń Komisji Europejskiej rząd rozważa wycofanie się z podatkowej części tarczy antyinflacyjnej, DGP pisał już na początku listopada.
Wbrew pojawiającym się wcześniej zapowiedziom medialnym, rząd nie podjął wczoraj decyzji w tej sprawie. „Rząd omówił także projekt ustawy o szczególnej ochronie niektórych odbiorców paliw gazowych w 2023 r. w związku z sytuacją na rynku gazu i zdecydował, że będzie on przedmiotem dodatkowych analiz” – podano w komunikacie po wtorkowym posiedzeniu.