Ceny zbóż na światowych rynkach biją rekordy. Będzie to oddziaływać na cały sektor spożywczy?
Niestety tak. Wojna wstrząsnęła rynkiem zbóż, bo eksporterem jest zarówno Ukraina, jak i Rosja. Nic dziwnego, że cena pszenicy przekroczyła nawet 400 euro za tonę, a to poziom niespotykany od lat. Podobne zawirowania są na innych rynkach płodów rolnych, np. rzepaku. Te wszystkie problemy będą miały charakter długoterminowy, a na to mogą się jeszcze nałożyć trudności logistyczne. To przykłady, ale spodziewam się, że to będzie oddziaływać na cały sektor spożywczy. Również na uprawy buraka cukrowego. Rolnicy stosują tzw. zmianowanie, czyli przemienną uprawę roślin na danym polu. Innymi słowy, po roku uprawiania buraków sieją np. zboża. Przed decyzją o wyborze analizują ceny na rynku. Aby rolnicy wybrali buraka cukrowego, będą musieli otrzymać wystarczająco atrakcyjną ofertę. Na naszą korzyść działa to, że buraki cukrowe wymagają znacznie mniej nawozów, które również bardzo drożeją. Jako producenci musimy jednak ustalać ceny buraków w odniesieniu do cen innych płodów rolnych. Liczymy się zatem ze wzrostem kosztów surowca, co niestety może spowodować wzrost ceny cukru.