Autopromocja

Od biedafirmy do Bezosa

rozwój innowacje
shutterstock
14 stycznia 2022

Chociaż duża liczba mikrofirm mogłaby świadczyć o żywotności polskiej gospodarki, w rzeczywistości wynika z ułomnego funkcjonowania państwa. Jest świadectwem jego patologii

Wszyscy czasami „marnujemy okazję, by siedzieć cicho”, jak to ujął kiedyś prezydent Francji Jacques Chirac, odnosząc się do poparcia przez Polskę amerykańskiej inwazji na Irak. Politykom z racji wykonywanego zawodu zdarza się to jednak częściej niż zwykłym obywatelom.

Posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska straciła tę okazję, kwestionując publicznie sens działalności mikrofirm, czyli przedsiębiorstw zatrudniających do dziewięciu osób. Zdaniem polityczki „gospodarce zwyczajnie opłaca się promocja zatrudnienia w dużych firmach, a nie głaskanie po głowie biedafirm”, które są „najmniej wydajnymi podmiotami w gospodarce”. I na dodatek niezbyt dobrze wynagradzającymi swoich pracowników.

Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png