Konkretne działania na rzecz pobudzenia inwestycji w Europie mają zostać określone przez specjalnie do tego powołaną grupę roboczą z udziałem przedstawicieli Komisji Europejskiej, Europejskiego Banku Inwestycyjnego oraz krajów członkowskich „Jest ogólne porozumienie co do tego, że inwestycje, razem z reformami strukturalnymi oraz konsolidacją fiskalną są trzema filarami strategii wzrostu gospodarczego w Unii” - powiedział Pietro Carlo Padoan, włoski minister ds. gospodarczych i finansowych. 

Choć wśród krajów członkowskich rośnie przekonanie o potrzebie nowych projektów inwestycyjnych, wciąż nie ma zgody co do tego jak je finansować, i na ile oprócz środków prywatnych należy w to angażować także środki publiczne. Zdaniem polskiego ministra finansów Mateusza Szczurka funduszy na inwestycje dziś jednak nie brakuje. „Środki, przy takim nadmiarze oszczędności - czego dowodem jest bardzo niska inflacja, bardzo niskie stopy procentowe - są do znalezienia” - powiedział Szczurek. 

Podczas dzisiejszego spotkania ministrowie z zadowoleniem przyjęli propozycję przewodniczącego nowej Komisji Europejskiej o utworzeniu specjalnego programu inwestycyjnego opiewającego na 300 miliardów euro. Swoje pomysły dotyczące pobudzenia inwestycji w Europie zgłaszają także wspólnie Niemcy i Francja, a także Polska. We wrześniu minister finansów przedstawił projekt utworzenia Funduszu na rzecz Europejskich Inwestycji, który miałby dysponować środkami w wysokości 700 miliardów euro.