Urzędy skarbowe mają być życzliwe dla firm. Zyskają też na uproszczeniu procedur i zwiększeniu wsparcia ze strony resortu gospodarki - mówi w wywiadzie dla DGP Janusz Piechociński, wicepremier, minister gospodarki
Czy exposé było realistyczne?
Tak, jestem przekonany, że tak, o ile nie powieje jakiś zły wiatr historii: coś nie wybuchnie w polityce krajowej albo na wschód od Polski, nie pojawią się nowe zagrożenia terrorystyczne czy nie dojdzie do zaburzeń ekonomicznych na wzór tych z 2008 r. Już dziś mimo różnych zaburzeń ceny surowców spadają, mamy złe informacje ze strefy euro i gospodarki japońskiej oraz coraz większy chaos w gospodarkach państw byłego ZSRR, z Rosją na czele. To wszystko każe być bardzo ostrożnym w prognozach i koncentrować się na tym, co najważniejsze, czyli na wspieraniu wzrostu. W tej sytuacji osiągnięcie zapowiadanego 3,4-proc. wzrostu PKB w 2015 r. nie będzie łatwe.