Obroty spółki z Shenzhen w pierwszych sześciu miesiącach tego roku wyniosły 320 mld juanów (192 mld zł). To przeszło 29 proc. mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Wtedy Huawei odczuł pierwsze uderzenie pandemii, a mimo to wygenerował ponad 13-procentowy wzrost.
Teraz Eric Xu, rotacyjny prezes Huawei, mówi, że spadek wywołały „czynniki zewnętrzne”. Chodzi o restrykcje, jakimi objęły firmę Stany Zjednoczone. W maju 2019 r., jeszcze za prezydentury Donalda Trumpa, Huawei został wpisany na czarną listę podmiotów, które nie mogą kupować amerykańskich technologii ani podzespołów, w tym półprzewodników do produkcji sprzętu elektronicznego. Z czasem sankcje zaostrzono i spółce z Shenzhen oraz 100 związanym z nią przedsiębiorstwom zablokowano też dostęp do produktów od dostawców niebędących firmami amerykańskimi, lecz korzystających z technologii z USA. Ograniczenia nie złagodniały za prezydentury Joego Bidena.