Chodzi o uproszczone postępowanie o zatwierdzenie układu, w którym rozpoczęcie restrukturyzacji następuje przez obwieszczenie w Monitorze Sądowym i Gospodarczym i nie jest rejestrowane przez sąd. Ta forma ogłoszenia niewypłacalności stała się wiodąca i w okresie styczeń–czerwiec 2021 r. odpowiadała za ponad dwie trzecie wszystkich przypadków. W sumie było ich 1175 – o 160 proc. więcej rok do roku. W tym restrukturyzacje i upadłości ogłoszone przez sąd dotyczyły 380 firm, co oznacza spadek wobec pierwszego półrocza ub.r. o 16 proc.
Przyczyn tak dużej dynamiki wzrostu jest kilka. Przede wszystkim w ubiegłym roku wpływ na statystyki upadłościowe miało uderzenie pandemii w polską gospodarkę, ale także uruchomienie liczonych w dziesiątkach miliardów złotych programów pomocowych, nowych przepisów w kolejnych tarczach antykryzysowych i zaburzeń w pracy sądów, co przyczyniło się do powstrzymywania wzrostu liczby upadłości i restrukturyzacji potwierdzanych na drodze sądowej.