statystyki

Krótka historia plastiku. Pierwsza polska transakcja kartą płatniczną odbyła się w samolocie

autor: Jacek Uryniuk05.09.2014, 07:51; Aktualizacja: 05.09.2014, 10:08
Pierwsze przyjmowane w naszym kraju karty nosiły logo Diners Club

Pierwsze przyjmowane w naszym kraju karty nosiły logo Diners Clubźródło: ShutterStock

Dziś są u nas powszechne. A jeszcze kilkanaście lat temu w oczekiwaniu na zatwierdzenie transakcji przeprowadzonej kartą można było wypić dwa piwa

To był 1990 rok. Pracując już w londyńskiej centrali Visa, przyjechałam służbowo do Polski. Karty były wówczas akceptowane dosłownie w kilku miejscach w Warszawie, m.in. w Hotelu Europejskim przy Krakowskim Przedmieściu. Z tego dobrodziejstwa korzystali przede wszystkim obcokrajowcy, bo w Polsce nie wydano wtedy jeszcze ani jednej karty płatniczej. Jednak zagraniczni goście zazwyczaj nie używali ich do płatności, tylko do podejmowania gotówki. W tym celu musieli udać się do oddziału Orbisu przy ul. Brackiej, w którym autoryzacją transakcji zajmowała się grupka pań pracujących w dziale ds. legitymacji kredytowych. Bankomatów przecież jeszcze nie było. Inicjacja operacji polegała na tym, że do centrum rozliczeniowego we Frankfurcie nad Menem wysyłany był telefaks z zapytaniem, czy taki to a taki klient ma środki na rachunku i można mu wypłacić pieniądze. Następnie panie z działu legitymacji kierowały delikwenta – szczęśliwego posiadacza karty – do baru naprzeciwko na piwko lub dwa, bo procedura autoryzacji trwała nawet kilkadziesiąt minut, a jej koniec był oznajmiany dźwiękiem dzwonka telefaksu – tak z rozbawieniem wspomina początki swojej pracy w Visie Małgorzata O’Shaughnessy, dziś dyrektor zarządzająca regionem Europy Środkowo-Wschodniej Visa Europe.

Karty, choć niewydawane obywatelom w czasach Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, były tu znane właśnie dzięki zagranicznym turystom i biznesmenom, którzy zamiast worków pieniędzy przywozili ze sobą plastikowe kartoniki. Informacje o nich były także przemycane przez powracających do kraju z zagranicznych wojaży rodaków, którym jakimś cudem udało się wyjechać do Wielkiej Brytanii lub Stanów Zjednoczonych. Ale w opowieści o tym, że w Londynie czy Nowym Jorku przy ulicach stoją metalowe pudełka, z których można samodzielnie wybierać pieniądze, mało kto chciał wierzyć.

Tymczasem dla gości odwiedzających Polskę biuro podróży Orbis utworzyło wspomniany dział ds. legitymacji kredytowych (DLK) – zalążek dzisiejszej sieci akceptacji kart. Pierwsze przyjmowane w naszym kraju karty nosiły logo Diners Club. Już pod koniec lat 60. ubiegłego wieku można było zrobić z nich w Polsce użytek. Kilka lat później Orbis rozpoczął akceptację kart firmy American Express, a od połowy lat 70. także wydawanych przez Bank of America, które w późniejszym okresie zyskały logo Visa oraz MasterCharge, znane dziś jako MasterCard. Dopiero zaś pod koniec lat 80. DLK rozpoczął akceptację japońskich JCB.


Pozostało jeszcze 87% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (1)

  • jjw(2014-09-05 13:47) Zgłoś naruszenie 00

    Tak to było. Pierwsza kartę Visa uzyskałem w Pekao SA w 1993 roku wiosną. Miała numer xxx000318. W Polsce nie była do niczego potrzebna. Jej waluta to USD (innych nie było) i trzeba było zdeponować w banku 500 USD. Karta była debetowa oczywiście, więc kwotę którą chciało się wydać za granicą, trzeba było w Polsce wpłacić w PLN, co to była za ulga. Te 500 USD było zablokowane, bo wtedy jeszcze Państwo i Bank nie miały takiego zaufania do "obywatela", jak dzisiaj. Chyba w 1994 pojawiły się u nas pierwsze "heble" i już był ZACHÓD !!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane