Wnioski o wsparcie można składać od piątku. W ciągu pierwszego dnia Polski Fundusz Rozwoju udzielił subwencji 728 firmom o łącznej wartości niemal 109 mln zł. Taką informację podał w mediach społecznościowych Bartosz Marczuk, wiceprezes PFR. Z nowej tarczy w pierwszej kolejności pieniądze będą mogły otrzymywać mikrofirmy (takie, w których zatrudnienie na etatach nie przekracza dziewięciu osób) oraz przedsiębiorstwa małe i średnie. Co prawda program jest też kierowany do dużych firm, ale na tę część Polska nie ma jeszcze zgody Komisji Europejskiej.
W obu przypadkach – mikrofirm i MSP – głównym warunkiem uzyskania pomocy jest spadek przychodów. Jednak w przypadku najmniejszych przedsiębiorstw mechanizm ustalenia wielkości subwencji jest prostszy niż u MSP. Mikro mogą wykazywać spadek przychodów dla dwóch okresów: albo za czas od 1 kwietnia do 31 grudnia 2020 r. (w porównaniu do tego samego okresu 2019 r.). albo od 1 października do 31 grudnia 2020 (tu do porównań ma służyć IV kwartał 2019). Jeśli obroty są mniejsze o co najmniej 30 proc., ale nie więcej niż o 60 proc., wówczas na każdego zatrudnionego (na etatach, umowy śmieciowe nie są brane pod uwagę) przedsiębiorca otrzyma 18 tys. zł. Jeśli spadek przychodów jest równy lub większy od 60 proc., wtedy kwota subwencji rośnie do 36 tys. zł na pracownika. Dodatkowy warunek: jeśli firma dostała już pomoc z tarczy 1.0, wtedy obowiązuje ją limit łącznej wartości wsparcia z obu tarcz w wysokości 72 tys. zł na zatrudnionego.
Mikrofirma może uzyskać umorzenie subwencji, ale musi spełnić dwa wymogi: prowadzić nieprzerwanie działalność co najmniej do końca tego roku (w tym okresie nie może się rozpocząć proces likwidacji, upadłości lub restrukturyzacji firmy), a średnie zatrudnienie w ciągu 2021 r. nie powinno być mniejsze niż w 2020 r. Jeśli zatrudnienie będzie mniejsze, wówczas przedsiębiorca będzie musiał oddać część subwencji, proporcjonalnie do spadku liczby pracowników. PFR będzie weryfikował te dane na początku przyszłego roku, na podstawie informacji z urzędów publicznych, przede wszystkim z ZUS.
Dla mikrofirm PFR zarezerwował na razie 6,5 mld zł z nowej tarczy, ale dopuszcza możliwość przesuwania środków między pulą dla mikro i MSP. Firmy z tej drugiej grupy również mogą liczyć na zasilenie kwotą 6,5 mld zł, ale dla nich pomoc jest nieco inaczej skonstruowana. Żeby się starać o pieniądze, przychody między 1 listopada a 31 grudnia 2020 r. powinny być mniejsze o co najmniej 30 proc. w porównaniu do tego samego okresu 2019 r. Ale – i to jest nowość – przedsiębiorca może składać wniosek również wtedy, gdy prognozuje spadek przychodów w takiej wysokości w I kwartale 2021 r. w porównaniu z I kwartałem roku 2019. Dodatkowo firma musi wykazać wielkość kosztów stałych: albo rzeczywistych z okresu 1 listopada – 31 grudnia 2020 r., albo prognozowanych w I kwartale tego roku. Od nich może zależeć kwota przyznanej subwencji. Górny limit pomocy na firmę to 3,5 mln zł. Ale są jeszcze dodatkowe ograniczenia: pomoc nie może być większa niż 70 proc. tych kosztów, nie może przekraczać 72 tys. zł na pracownika (o ile firma nie korzystała z pierwszej tarczy) lub 144 tys. zł na zatrudnionego – z tym że w tym ostatnim przypadku jest to łączna dopuszczalna wartość pomocy z obu tarcz.
MSP także mogą zabiegać o umorzenie wsparcia. Pierwszy warunek to utrzymanie ciągłości działalności gospodarczej, podobnie jak u mikrofirm. Ale małe i średnie firmy nie muszą wykazywać się podtrzymywaniem zatrudnienia na poziomie z 2020 r. Mają jednak obowiązek rozliczenia się z otrzymanej pomocy – jeśli wystąpiła nadwyżka (czyli przedsiębiorca dostał więcej, niż powinien), to rozliczenie musi być dokonane między 31 października tego roku a 31 stycznia 2022 r. Jest jeszcze jeden warunek umorzenia: zarówno koszty stałe, jak i przychody, jakie firma poda we wniosku o pomoc, muszą być „zgodne z rzeczywistym stanem”.
Wnioski o subwencje można składać za pośrednictwem banków, w których firmy mają swoje rachunki. Na razie swoje systemy udostępnia 18 banków. Oprócz 13 mld zł na subwencje tarcza 2.0 przewiduje również możliwości całkowitego umorzenia pomocy z tarczy 1.0 w wysokości około 7 mld zł. ©℗
Wnioski o pomoc można składać za pośrednictwem banków