Ostatecznych wyników budżetu za 2020 r. jeszcze nie ma, ale już dziś można postawić przynajmniej dwie tezy. Pierwsza: Ministerstwo Finansów było zbyt ostrożne w szacowaniu dochodów, zwłaszcza z podatków pośrednich. Te okazały się wyjątkowo odporne na pandemię. Druga: gdyby nie tzw. wydatki niewygasające i finansowanie przyszłorocznych potrzeb tegorocznym budżetem, to deficyt byłby znacznie niższy niż zakładane 109,3 mld zł.

Szeroki strumień VAT