Nadwyżka w handlu zagranicznym to już rekordowe 673 mln euro.
Z danych NBP wynika, że tak dużego miesięcznego dodatniego salda, jak to we wrześniu, nie było co najmniej od 1997 r. Ale wrześniowa nadwyżka nie była pierwszą w tym roku. Już w lutym eksport przewyższył import o 426 mln euro.
Do tej pory dodatni bilans był efektem przede wszystkim spadku wartości towarów sprowadzanych do Polski. Zła sytuacja na rynku pracy i strach przed bezrobociem zniechęcały konsumentów do kupowania drogich towarów z importu. A spowolnienie gospodarcze ograniczało aktywność inwestycyjną firm, które nie kupowały np. maszyn sprowadzanych najczęściej z zagranicy.