Różnice w płacach między ubogimi i bogatymi regionami nie są tak duże, jak dysproporcje w wydatkach na zakupy ich mieszkańców.
W 2011 r. Polacy wydali na zakupy 646,1 mld zł. Było to o 9 proc. więcej niż w roku poprzednim. W przeliczeniu na jednego mieszkańca dało to średnią 16,8 tys. zł. Jednym wielkim centrum handlowym w Polsce jest Warszawa, która generuje zjawisko turystyki zakupowej i przyciąga mieszkańców innych regionów. Obok stolicy w zakupach zakochali się mieszkańcy Poznania.
– Pierwsza pozycja Mazowsza nie dziwi, ale o tej lokacie decydują Warszawa i jej okolice – twierdzi prof. Janusz Czapiński, psycholog społeczny z Uniwersytetu Warszawskiego. W stolicy i miastach podwarszawskich mieszkają osoby, które najwięcej zarabiają i które są zdecydowanie bogatsze niż gdziekolwiek indziej w Polsce.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.