Najszybciej, bo wraz z wybiciem godziny 1.00 Nowego Roku podwyżki poczuli pasażerowie pociągów PKP i komunikacji miejskiej. W przypadku miast zaskoczenia raczej nie było, bo rady miejskie zapowiadały je już dużo wcześniej. Tyle, że w kilku aglomeracjach zaskoczył sposób, jak i skala podniesionych opłat.

Komunikacja miejska – festiwal podwyżek już trwa

W niemal wszystkich większych miastach od nowego roku trzeba zapłacić więcej za przejazd komunikacją miejską. Podwyżki objęły jeżdżących między innymi po Warszawie, Krakowie, Poznaniu.

Największa podwyżka dotknęła Warszawę: od 1 stycznia bilet 20-minutowy w stołecznej komunikacji kosztuje 3,40 zł. Za 40-minutowy trzeba zapłacić z kolei 4,60 zł. Bilet 60-minutowy zdrożał do 6,40 zł. Za bilet jednorazowy, ważny w pierwszej strefie, płacimy 4,40 zł.

W Krakowie zarząd miasta zastosował sprytną metodę na podwyżkę – zmienił typy biletów czasowych i jednorazowych. Tym samym podwyżka ich cen nie jest tak widoczna. I tak bilet 15-minutowy jest teraz biletem 20-minutowym, czyli ma większy zasięg, ale zamiast dwóch złotych kosztuje 2,80 zł. Również dłużej będzie funkcjonował bilet hybrydowy. Do tej pory to był jeden przejazd lub 30 minut jazdy, teraz będzie to jeden przejazd lub 40 minut, ale za to bilet będzie kosztował 3,80 zł.

Od 1 stycznia 2013 r. również pasażerowie MPK w Poznaniu dostali po kieszeni. Miesięczna sieciówka, czyli bilet ważny na autobus, tramwaj i pociąg zamiast 99 zł, jak to było w 2012 r., od 1 stycznia 2013 r. kosztuje 107 zł. Liniówka, czyli bilet ważny na jednej linii, do 6 przystanków zamiast 41 zł - 45 zł. Droższe są też bilety na 15 i 30 minut - te kosztują 2,80 zł i 3,60 zł.

W Toruniu bilet miesięczny normalny na jedną linię miejsko-podmiejską kosztuje od 1 stycznia 83 zł, zaś na wszystkie linie w granicach administracyjnych miasta i 1 linię miejsko-podmiejską 122,40 zł.

Gdańsk też szykuje podwyżki

Gdańsk, mimo że ostatnia podwyżka była tam 1 czerwca 2012 roku, nie wyklucza kolejnej. Podwyżkę w pierwszym kwartale 2013 r. planuje Komunikacyjny Związek Komunalny GOP. Jak pisze lokalny portal mmsilesia.pl, zgodnie z projektem "bilet jednorazowy na jedną gminę lub 15 minut podrożeje o 20 groszy i będzie kosztował 3,20 zł. Bilet jednorazowy na dwie gminy lub 30 minut - podrożeje również o 20 groszy i będzie kosztował 3,80. Bilet autobusowy lub tramwajowy na jedno miasto podrożeje 8 zł i będzie kosztował 110 zł. Natomiast bilet autobusowo - tramwajowy sieciowy będzie droższy o 12 zł i zapłacimy za niego 150 zł".

W Kielcach podwyżka od 1 marca

Nowe ceny biletów autobusowych zaczną obowiązywać w Kielcach 1 marca 2013 r., a bilet elektroniczny, czyli karta miejska – od 1 czerwca 2013 r.

Po wejściu w życie nowego cennika za jednorazowy przejazd autobusem w Kielcach zapłacimy 3 złote (ulgowy 1,50 zł), bilet jednogodzinny będzie kosztował 3,20 zł (ulgowy 1,60 zł), a dobowy 10 złotych (ulgowy 5 zł).

PKP też goni koszty

Przewozy Regionalne podniosły ceny biletów średnio o 4 procent. – Zmiana cen podyktowana jest wzrostem kosztów – informuje Iwona Jendrychowska z Przewozów Regionalnych w Łodzi.