Chcemy, aby kablówki udostępniły konkurencji sieci na takich zasadach, na jakich my udostępniamy swoje - twierdzi Piotr Muszyński, wiceprezes Orange Polska.
Orange Polska jako Telekomunikacja Polska była na cenzurowanym w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej, a teraz jest przez niego wspierana. Taki zarzut stawiają operatorzy kablowi, bo regulator proponuje, by Orange mogła korzystać z ich sieci. Jak przeciągnęliście UKE na swoją stronę?
To absurdalny zarzut branży, która broni status quo, czyli dominującej pozycji na wielu lokalnych rynkach. I ja to nawet rozumiem. Zarząd każdej firmy za wszelką cenę walczy o jej dobro. Ale nie musi to być korzystne dla rynku i w tym przypadku nie jest. Regulator działa zaś w interesie rynku. W tej sytuacji popieramy go nie tylko dlatego, że są to działania po naszej myśli, ale prowadzą do stworzenia sprawiedliwych warunków dla wszystkich operatorów i zniesienia asymetrii regulacyjnej. I dają klientom większy wybór.