Ruszył przetarg na ostatnią część rzadkiego dobra, jakim dla sieci komórkowych są częstotliwości 1800 Mhz. Do walki stanęło sześć podmiotów, które wczoraj do godz. 15 złożyły oferty w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej. Z informacji DGP wynika, że szykuje się ostra cenowa rywalizacja ze strony Emitela, Sferii i Plusa, które tylko w ten sposób mogą przebić oferty bardziej uprzywilejowanych w tym przetargu Playa, Orange oraz T-Mobile.
Magdalena Gaj, prezes UKE, dała sobie czas do końca grudnia na rozstrzygnięcie przetargu. Wystawiła do niego pasmo 25 Mhz, które podzieliła na pięć części po 5 Mhz. Każdy z operatorów może wystąpić maksymalnie o 15 Mhz.
Kryteria oceny są trzy: konkurencyjność, cena i wiarygodność. W tej ostatniej kwestii wszyscy gracze zakładają, że dostaną maksymalną liczbę punktów. Dlatego kluczowe będą pozostałe dwa czynniki.