Gdy twórca Amber Gold Marcin P. siedzi w areszcie, jego rosyjski odpowiednik zakłada partię polityczną. Siergiej Mawrodi swoje już odsiedział, ale nie powstrzymało go to przed tworzeniem szarlatańskich struktur finansowych.
W niedzielę odbył się zjazd założycielski Wszechrosyjskiej Partii Politycznej MMM. Na czele ugrupowania stanął sam Mawrodi, którego nazwisko kojarzy się przede wszystkim z dziwaczną piramidą finansową MMM, która w latach 90. odebrała milionom Rosjan nie tylko oszczędności, lecz także wiarę w rodzący się w bólach wolny rynek. WPP MMM to już druga partia powstała z inicjatywy Mawrodiego. Miesiąc wcześniej na Ukrainie założono partię Mamy Odwagę (My Majemo Mużnist). Oba przedsięwzięcia to okazja dla rozreklamowania kolejnej budowanej piramidy – MMM-2012. Tym razem 57-latek obiecuje zysk na poziomie od 30 proc. do 75 proc. miesięcznie.
Historia przekrętu zaczęła się w 1994 r. Piramida MMM sprzedawała wówczas cegiełki stylizowane na sowieckie banknoty, z tym że zamiast Lenina na portrecie był przedstawiony Mawrodi. Ceny cegiełek były co pewien czas zmieniane według widzimisię właściciela, jednak sposób przedstawiania notowań miał się kojarzyć z procesami zachodzącymi na giełdzie. W sumie przez półtora roku „wartość” cegiełki wzrosła 127-krotnie. System był zarządzany na wzór rzymskich legionów. Rachunki 10 osób kontrolowali dziesiętnicy, działalność 10 dziesiętników – setnicy, tych z kolei – tysięcznicy. Gdy inwestor postanowił wycofać udziały, dziesiętnik wypłacał należność z rachunków innych graczy. Jeśli pieniędzy zabrakło, zwracał się o pomoc do setnika.