"Obecnie mamy sfinansowane około 56 proc. potrzeb pożyczkowych brutto na ten rok. Od maja będziemy pojawiać się na rynku z dużo mniejszą podażą. Przy tak dużym popycie i atrakcyjnych cenach nie ma potrzeby emitować dużo krótkoterminowych papierów. Nie zakładam, że będziemy w tym roku jeszcze dużo emitowali takich papierów, nie chcemy podwyższać przyszłorocznych wykupów, nie będzie więc już specjalnej aktywności na krótkim końcu" - powiedział PAP Radziwiłł.

"Myślę, że jest całkowicie realne, że w III kwartale zakończymy finansowanie tegorocznych potrzeb pożyczkowych" - dodał.

Będzie prefinansowanie długu na 2013 r., ale niższe niż w 2011 r.

MF chce w tym roku, podobnie jak w latach ubiegłych, prefinansować potrzeby pożyczkowe na 2013 rok.

"Chcemy też podtrzymać filozofię prefinansowania przyszłorocznych potrzeb pożyczkowych w ostatnich miesiącach roku. Jeśli byłby tani i łatwy dostęp do pieniądza oraz, czego nie wykluczamy, nadal będą spodziewane istotne zawirowania w światowej gospodarce, to wówczas potencjalnie wykorzystamy możliwość prefinansowania" - podkreśla Radziwiłł.

"Zakładam, że skala prefinansowania będzie jednak zdecydowanie mniejsza niż w ubiegłym roku. W 2013 wartość zapadającego długu jest znacznie niższa niż w bieżącym roku" - dodał.

MF w ubiegłym roku sfinansował 18 proc. potrzeb pożyczkowych na 2012 rok, które są prognozowane na poziomie 176,1 mld zł.

Wiceminister finansów Dominik Radziwiłł ocenia również, że deficyt budżetowy w 2012 roku będzie znacznie niższy niż zapisane w ustawie 35 mld zł

"Podobnie, jak to miało miejsce w 2011, myślę, że wykonanie deficytu budżetowego w tym roku będzie znacznie niższe niż planowane 35 mld zł" - powiedział.

W ustawie budżetowej na 2011 rok zaplanowano deficyt na poziomie 40,2 mld zł, wykonanie było na poziomie 25,1 mld zł.

"Jest bardzo dobra współpraca między bankiem centralnym i nami. Rzeczywiście działania związane z wymianą walut łączą w sobie elementy interesu tych instytucji. W sposób roboczy ustalamy bieżącą działalność, zaczęliśmy w dużej skali już w I kw. wymieniać waluty w NBP, myślę, że to będziemy kontynuować w następnych kwartałach" - powiedział PAP Radziwiłł.

"To nie oznacza, że nie mamy możliwości wymiany na rynku, zawsze ją mamy. Współpracując określamy swoje cele" - dodał.

Wiceminister poinformował również, że MF w II kwartale bieżącego roku ogłosi, ile środków walutowych w 2011 roku zostało wymienione bezpośrednio na rynku.

W 2011 roku w ramach porozumienia pomiędzy Ministerstwem Finansów a Narodowym Bankiem Polskim, BGK wymieniał środki walutowe pochodzące z Unii Europejskiej, na zlecenie resortu finansów, bezpośrednio na rynku walutowym. Wymieniane były także środki pochodzące z emisji zagranicznych obligacji.