Zadłużony i mało konkurencyjny kraj zamierza wyjść z kryzysu, eksportując towar, którego ma pod dostatkiem – promienie słoneczne.
Premier Lukas Papadimos zapowiedział przyspieszenie budowy paneli słonecznych, dzięki którym kraj ma stać się czołowym eksporterem energii w Unii Europejskiej.
– Przez ostatnie kilka lat rozmowy koncentrowały się wokół naszej dyscypliny budżetowej. Ale zrównoważenie budżetu nie wystarczy do rozwoju. Sektor energetyczny pozwoli Grecji na eksport do Unii Europejskiej i krajów trzecich – mówił wczoraj w Atenach Papadimos podczas konferencji na temat odnawialnych źródeł energii.