Nisko oprocentowane kredyty Europejskiego Banku Centralnego nadal w cenie. Banki komercyjne pożyczą od EBC 529,5 miliarda euro, czyli o ponad 40 mld więcej niż podczas pierwszej takiej tury w grudniu. Mimo że okazało się to bardzo skutecznym sposobem na opanowywanie kryzysu w strefie euro, kolejnej transzy pożyczek raczej nie będzie.
O większym zainteresowaniu inicjatywą szefa EBC Mario Draghiego świadczy nie tylko większa kwota, o jaką wystąpiły teraz banki, lecz także – jeszcze bardziej – ich liczba. O ile w grudniu o kredyty – łącznie na 489 mld euro – zwróciło się ponad 500 unijnych instytucji finansowych, o tyle teraz jest ich 800, ogłosił wczoraj EBC. 529,5 miliarda euro to mniej więcej tyle, ile oczekiwali analitycy.

EBC udziela kredyów na 1 proc., znacznie poniżej stawek rynkowych