Choć na naszym rynku obecne są od niedawna, zaczynają przebojem podbijać serca konsumentów. Kluby zakupowe kuszą elitarnością oraz możliwością zakupu ekskluzywnych produktów w cenach nawet o 70 proc. niższych niż w sklepie.
To nie jest zwykły sklep w internecie. Dostęp do niego mają tylko zarejestrowani użytkownicy – klubowicze. Dopiero po dołączeniu do klubu można przeglądać oferty, a te zmieniają się co kilka dni. Dopiero gdy klient złoży zamówienie i zapłaci, klub kupuje od producenta towar. Czasem też (np. w przypadku niektórych producentów odzieży) dopiero po zamknięciu oferty następuje produkcja towaru. Stąd też m.in. długi czas oczekiwania na przesyłkę: do 4 do 5 tygodni.
Kluby zakupowe to ogólnoświatowy trend w e-commerce i coraz częściej mówi się, że może zagrozić popularności serwisów zakupów grupowych. Kluby takie jak niemiecki Brands4Friends czy angielski LineaFashion zna już 6 na 10 internautów w Europie.