Tomasz Zadroga przestał być prezesem PGE. Na jego miejsce szykowany jest Krzysztof Kilian, który odchodzi z Polkomtelu.
O takich spodziewanych roszadach w PGE „DGP” informował jako pierwszy już 7 grudnia. Wczoraj Krzysztof Kilian nie chciał komentować tych doniesień. – Nic mi o tym nie wiadomo – uciął. Według drugiego nieoficjalnego scenariusza, jeśli nie na czele spółki, Krzysztof Kilian stanie przynajmniej na czele jej rady nadzorczej.
Oficjalnie powody odejścia Tomasza Zadrogi nie są znane. Sam nie komentował swojej rezygnacji, którą w środę przyjęła rada nadzorcza. Zadroga zrezygnował też z kierowania spółkami PGE Energia Jądrowa i PGE EJ1.