Pod względem dynamiki rok do roku jesteśmy więc liderem regionu Europy Środkowo-Wschodniej i wiceliderem Europy. Zawdzięczamy to przede wszystkim zniesieniu od tego roku ulg na auta z kratką, co w ostatnich miesiącach 2010 r. wywołało bum na rynku motoryzacyjnym. Wpływ na lepszy wynik leasingu miało także ożywienie w przemyśle. W konsekwencji wzrósł popyt ze strony przedsiębiorstw na leasing maszyn i urządzeń.

– Dynamika 21 proc. na tle 5 proc. wzrostu całej Europy świadczy przede wszystkim o potencjale inwestycyjnym polskich przedsiębiorstw i całej gospodarki. W innych krajach tego nie widać, przynajmniej jeśli za barometr przyjmiemy wyniki leasingu – komentuje Wojciech Nowacki, prezes zarządu BZ WBK Finanse & Leasing.

Wyjaśnia, że w pierwszym kwartale wartość finansowania w leasingu wzrosła o ponad jedną czwartą w porównaniu z pierwszym kwartałem 2009 r. Wiele wskazuje na to, że pierwsze półrocze również zakończy się na dużym plusie, a w całym 2011 r. branża leasingowa może osiągnąć wzrost nawet powyżej 20 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem.