Już 100 tys. osób zadłużonych we franku ma kredyt większy niż wartość nieruchomości. Banki na razie nie domagają się dodatkowych zabezpieczeń, bo boją się paniki wśród klientów. Ale przygotowały już procedury i mogą je w każdej chwili wdrożyć.
Kurs franka rośnie po tym, jak eurokraci oficjalnie przyznali, że rozważają częściowe bankructwo Grecji. Banki nie żądają na razie dodatkowych zabezpieczeń od kredytów walutowych. Boją się paniki klientów.
Jak policzył Open Finance, obecnie ok. 100 tys. klientów posiadających kredyt we frankach, czyli co siódmy zadłużony w tej walucie, może być obecnie winnych bankom więcej, niż jest warte ich mieszkanie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.