Mieszkania są za drogie dla statystycznego Polaka. Z kolei o kredyty trudniej niż kilka lat temu. Dlatego popyt maleje i będzie maleć. Efekt tego zjawiska jest oczywisty – ceny mieszkań zaczynają spadać. W ciągu najbliższych 3 lat ceny mieszkań mogą być o kilkanaście procent niższe.
Za roczną pensję netto statystyczny Polak może kupić ok. 2 – 3 metrów kwadratowych w centrum Warszawy. Przeciętny Belg, Niemiec czy Duńczyk w swojej stolicy kupi w ciągu roku 7 – 8 metrów kwadratowych i to w najdroższym apartamentowcu! Jego dochody są bowiem kilkukrotnie wyższe niż w Polsce, a ceny nieruchomości bywają nawet niższe.
Do tej pory jednak (z wyjątkiem pokryzysowego roku 2009) w Polsce nawet te drogie mieszkania sprzedawały się nieźle. Głównie dzięki bankom, które chętnie udzielały kredytów hipotecznych, rozkładając ich spłatę na 20, 30, a nawet na 40 lat. W ciągu ostatniej dekady Polacy zaciągnęli ok. 1,5 mln kredytów na ponad 286 mld zł.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.