Autopromocja

Grecja przetrwała. Na razie. Co dalej?

Jeden z demonstrantów rzuca petardy przed greckim parlamentem
Jeden z demonstrantów rzuca petardy przed greckim parlamentemDGP
30 czerwca 2011

Pakiet oszczędnościowy przyjęty. Komisja Europejska i Międzynarodowy Fundusz Walutowy wypłacą kolejną transzę bailoutu. Ateny jednak będą musiały zacisnąć pasa, co nie podoba się greckiej ulicy

Grecki parlament przyjął wczoraj plan oszczędnościowo-prywatyzacyjny, która ma w ciągu pięciu lat przynieść budżetowi 78 mld euro. Głosowanie umożliwi Atenom pozyskanie piątej, wartej 12 mld euro – transzy przyznanego w 2010 r. bailoutu. I otworzy drogę do kolejnego programu pomocowego opiewającego na sumę ponad 100 mld euro. Głosowanie oddala również na pewien czas perspektywę bankructwa Grecji.

– Nie mamy planu B, który mógłby ocalić Grecję. Zróbcie wszystko, żebyśmy uniknęli niewypłacalności – w dramatycznym tonie apelował do parlamentarzystów premier Georgios Papandreu. Bez tego dalsza pomoc dla Aten zostałaby wstrzymana, a już w połowie lipca Grecja przestałaby wypłacać emerytury i pensje w budżetówce. – Odrzucenie pakietu równałoby się samobójstwu – oświadczył w rozmowie z „Financial Timesem” szef Banku Grecji Giorgos Prowopulos.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.