Prawo swobodnego wyboru sprzedawcy energii elektrycznej obowiązuje w Polsce od czterech lat. Zmieniając firmę, od której kupujemy prąd, możemy obniżyć rachunki nawet o ponad 15 proc. Często jednak wystarczy wybranie innej taryfy u tego samego sprzedawcy, żeby zaoszczędzić na prądzie.
Na czym polega zmiana sprzedawcy prądu? Na tym mniej więcej, na czym polega zmiana operatora telefonii stacjonarnej. Telekomunikacja Polska musi udostępniać swe sieci telefoniczne innym firmom świadczącym usługi telekomunikacyjne. Dlatego osoba, do której domu dochodzi kabel telefoniczny Telekomunikacji Polskiej, może wybrać innego dostawcę usług stacjonarnej telefonii i płacić za telefon innej firmie niż TP. Podobnie jest w przypadku energii elektrycznej. Dawne zakłady energetyczne, dziś nazywane operatorami systemu dystrybucyjnego, czyli właściciele linii elektroenergetycznych (tzw. sieci dystrybucyjnych), którymi dostarcza się prąd bezpośrednio do budynków, kiedyś mieli w Polsce wyłączność na sprzedawanie energii elektrycznej. Kilka lat temu nie dość, że tę wyłączność stracili, to musieli wydzielić osobne spółki zajmujące się sprzedażą prądu, po to, żeby oddzielić handel energią elektrycznej od jej przesyłania do budynków i ułatwić sprzedawanie prądu tym firmom, które nie mają własnych sieci dystrybucyjnych.

Oddzielne należności