Choć na razie elektrycznych aut jest w Polsce (a dokładniej w Warszawie) niewiele więcej niż gniazdek do ich ładowania, wydłuża się lista firm, które chcą zarabiać na „tankowaniu prądu”. Giełdowa Enea zamierza rozpocząć budowę infrastruktury do ładowania samochodów
Jeszcze w tym roku spółka ma uruchomić pierwsze punkty – ustalił „DGP”. Szczegóły projektu miały być ujawnione dziś w trakcie prezentacji elektrycznej wyścigówki Tesli w podwarszawskich Jankach. Jednak w ostatniej chwili poznańska firma wycofała się ze współpracy z Athlon Car Lease, który chce wprowadzić na polski rynek te samochody. Kontrakt z Athlon przejęła spółka E+, należąca do kontrolowanej przez Jana Kulczyka Polenergii.
Grzegorz Adamski, rzecznik Enei, nie chce komentować sprawy. Jednak przyznaje, że punkty doładowania samochodów są w orbicie zainteresowań spółki.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.