Maksymalnie 146 zŁ będzie kosztować w ofercie publicznej jedna akcja Jastrzębskiej Spółki Węglowej. To o 10 zł mniej, niż wskazywały piątkowe – nieoficjalne – doniesienia mediów powołujące się na źródła zbliżone do Skarbu Państwa
Resort skarbu wystawiający na sprzedaż ponad 33-proc. pakiet udziałów spółki (wart blisko 5,77 mld zł) musiał ograniczyć swój apetyt. – Roszczenia związków zawodowych mogły być istotnym hamulcem przy ustalaniu ceny – uważa Renata Miś, analityk Domu Maklerskiego AmerBrokers. W jej ocenie przy obecnych wynikach finansowych węglowego potentata (1,5 mld zł zysku netto w 2010 roku) podwyżka wynagrodzeń, uszczuplająca łączne zyski w granicach 100 mln zł rocznie przez 10 lat, to spory uszczerbek dla kondycji finansowej JSW.
Korzystne porównanie
Analityczka zwraca też uwagę, że firma podlega cyklicznym wahaniom i nie zawsze jej wyniki mogą być satysfakcjonujące dla inwestorów. W 2009 roku spółka odnotowała aż 670 mln zł straty. – Dlatego dyskonto w wycenie papierów nie powinno dziwić. W dodatku po fiasku oferty publicznej Banku Gospodarki Żywnościowej Skarb Państwa nie chce powtórzyć podobnego błędu i przesadzić z ceną – uważa Miś.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.