Latarnie i sterowniki

Spore rezerwy kryją się często w zewnętrznym oświetleniu budynków firm i przylegających do nich placów czy parkingów. W tym przypadku powszechnie używa się bowiem jeszcze w Polsce tradycyjnych żarówek i świetlówek oraz latarni starego typu (tzw. rtęciowych), zużywających kilkakrotnie więcej prądu niż energooszczędne oświetlenie nowej generacji. Latarnie nowszej generacji, zwane sodowymi, zużywają dwa razy mniej prądu. To nie wszystko, bo na rynku są już dostępne latarnie z lampami diodowymi, które pożerają nawet o 35 proc. mniej prądu niż sodowe. Ciekawym rozwiązaniem mogą być latarnie solarne. Ładują się one w ciągu dnia, korzystając z energii Słońca (nawet przy pochmurnej pogodzie), co wystarcza na minimum 8 godzin świecenia.

Tańsza metoda na oszczędności na zewnętrznym oświetleniu budynków to używanie automatycznych sterowników i specjalnych czujek, które są niemal obowiązkowym wyposażeniem tzw. inteligentnych budynków. Sterowniki pozwalają programować lampy w taki sposób, że włączają się one i wyłączają o określonej godzinie. Dzięki nim można też tak ustawić latarnie, że w zależności od pory dnia i pogody będzie zmieniać się w nich natężenie światła. I np. w nocy czy przy deszczowej pogodzie to natężenie będzie większe niż o zmroku lub przy ładnej aurze.

Bez nakładów

Są też metody na mniejsze rachunki za prąd zużywany przez oświetlenie, które nie wymagają żadnych nakładów.

- Byłam kiedyś w szkole, w której za oświetlenie służyły świetlówki jarzeniowe. Były one od lat nie czyszczone. Po usunięciu z nich kurzu, który nie przepuszczał części światła, okazało się, że do odpowiedniego oświetlenia pomieszczeń w tej szkole wystarczy połowa zainstalowanych tam świetlówek. Dlatego tak ważne jest, by dbać o utrzymywanie w czystości źródeł światła – opowiada Ewa Teślak, audytor energetyczny Grupy Enea.

Kilka dodatkowych rad

1. Żarówek energooszczędnych używaj szczególnie w tych pomieszczeniach, w których światło długo się pali. Lepiej używaj mniejszej liczby silnych żarówek niż dużej liczby słabszych.

2. Kupując żarówki energooszczędne, pamiętaj, że zawierają one rtęć i po ich wypaleniu nie można ich wyrzucić do kosza (trzeba je oddawać do punktów odbioru tzw. elektrośmieci, które znajdują się w każdej gminie).

3. Żarówki diodowe LED mają tzw. zerową bezwładność na skoki napięcia, które dość często zdarzają się w polskiej sieci energetycznej. Takie skoki napięcia mogą trwale uszkodzić diodę LED, dlatego należy ją zabezpieczyć specjalnymi niskonapięciowymi zasilaczami. Bez zastosowania tych urządzeń używanie żarówek LED w Polsce jest odradzane przez specjalistów.

4. Postaraj się tak zorganizować stanowisko pracy, aby maksymalnie wykorzystać światło naturalne

5. Używaj bezpośredniego oświetlenia miejsca pracy – nie oświetlaj całego biura, jeśli pracujesz tylko przy swoim biurku.

Oszczędności w przeliczeniu na kWh

● Maksymalnie wykorzystując światło dzienne np. rezygnując ze zbędnej żarówki o mocy 100 W, możemy ciągu roku zaoszczędzić ponad 200 kWh energii elektrycznej.

● Wymieniając zwykła żarówkę 100-watowej na energooszczędną świetlówkę kompaktową, zapewniającą porównywalny poziom oświetlenia, możemy zaoszczędzić do 200 kWh rocznie.

● Włączając jedna świetlówkę o mocy 18 W na biurku, zamiast umieszczonych na suficie opraw z 4 świetlówkami o mocy 18 W każda, możemy zaoszczędzić rocznie do 150 kWh.

● Stosując czujnik ruchu, w przypadku zestawu 6 świetlówek liniowych o mocy 58 W każda, obniżamy zużycie energii nawet o 115 kWh rocznie.