Wysokie ceny paliw spowodowały, że importerzy na gwałt wprowadzają do sprzedaży auta zasilane gazem. Przygotowują się do tego Toyota i Volvo.
Gaz nadaje się wyłącznie do zasilania domowych kuchenek, w samochodzie to profanacja – tak jeszcze niedawno uważało pokaźne grono kierowców, którzy zarzekali się, że nigdy nie wsiądą do samochodu z instalacją LPG. Ich poglądy zweryfikowała sytuacja na rynku paliw.
Utrzymujące się powyżej 5 zł ceny benzyny i oleju napędowego spowodowały, że nawet sami importerzy i dilerzy wprowadzają do sprzedaży gazowe modele. Samochody z fabryczną instalacją kupić już można między innymi w salonach Skody, Seata, Kii, Peugeota, Renault czy Chevroleta. Lada chwila pojawią się również w ofercie innych marek, m.in. Dacii i Toyoty.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.