Grupa KBC ma do oddania ok. 3,5 mld euro rządowej pomocy. W ubiegłym roku spółka zanotowała co prawda 1,86 mld euro zysku, ale rok wcześniej miała 2,47 mld euro straty. Jesienią nieoficjalnie mówiło się, że środki na spłacenie zobowiązania grupa zdobędzie dzięki sprzedaży udziałów w czeskim banku CSOB.

Wstępnie wartość emisji CSOB na giełdzie w Warszawie i Pradze wyceniano na blisko 10 mld zł. Cały bank wart jest ok. 25 mld zł, a KBC ma w nim 40 proc. udziałów. Pod koniec marca rynek obiegła wiadomość, że prawdopodobnie do emisji CSOB nie dojdzie. Powodem miał być brak zainteresowania tymi papierami.

Informacje te potwierdził w czwartkowym wydaniu belgijski dziennik „De Tijd”, który powołuje się na źródło w KBC. Zdaniem gazety CSOB to jeden z okrętów flagowych KBC w Europie Środkowo-Wschodniej, a jego pozycja jest znacznie silniejsza niż Kredyt Banku. Dlatego grupa niechętnie pozbywałaby się biznesu w Czechach.

Analityk sektora bankowego mówi nam: Belgowie wiedzą, iż nie mają szans na wejście do pierwszej piątki banków w Polsce, a tylko w ten sposób można powalczyć o naprawdę wysokie zyski. Jego zdaniem za sprzedażą aktywów w Polsce przemawia również obecność na naszym rynku największych grup finansowych, takich jak Santander, UniCredit czy BNP Paribas, z którymi bardzo trudno konkurować.

Inaczej sytuacja wygląda w Czechach, gdzie CSOB jest numerem dwa na rynku, z sumą bilansową na poziomie 145 mld zł, czyli nieco mniej, niż wynosi ona w przypadku lidera polskiego rynku PKO BP. W ubiegłym rok CSOB zanotował zysk na poziomie 2,16 mld zł, a rentowność banku osiągnęła 20 proc.

Na KBC naciska również Komisja Europejska, która zobowiązała grupę do wyprzedaży aktywów. Było to jednym z warunków, jakie KE postawiła w zamian za zgodę na przyjęcie pomocy państwa.

Belgowie mają obecnie 80 proc. akcji Kredyt Banku wycenianych na prawie 3,7 mld zł. Należy do nich również ubezpieczeniowa Warta.

Rewelacjom belgijskiej gazety zaprzeczył wczoraj prezes KBC Groep Jan Vanhevel. Powiedział, że są to tylko spekulacje prasowe. KBC nie rezygnuje z przeprowadzenia oferty publicznej CSOB i nie zamierza sprzedawać Kredyt Banku i Warty.