Ponad 44 proc. to klienci kontraktowi, a 55 proc. to klienci usług przedpłaconych. Z usługi PlayOnline, czyli dostępu do mobilnego internetu, korzystało 700 tys. klientów. Wczoraj operator pochwalił się też pokryciem zasięgiem wszystkich 21 stacji metra w Warszawie.

Prezes P4 Joergen Bang-Jensen podkreślił, że tempo wzrostu przychodów w I kw. było wolniejsze niż liczby klientów, ale nie ujawnił szczegółów. Spółka zakończyła ubiegły rok z przychodami w wysokości 2,05 mld zł, o 55 proc. wyższymi niż rok wcześniej.

– W tym roku będziemy rośli wolniej m.in. z powodu niższych stawek MTR w rozliczeniach między operatorami – powiedział Bang-Jensen.

Operator liczy, że w tym roku zwiększy liczbę klientów, przejmując ich od największych konkurentów – Plusa, Orange i Ery. P4 szacuje, że w tym roku operatora zmieni milion Polaków. Dotychczas Play przejmował najwięcej od konkurentów. W pierwszym kwartale tego roku miał 70-proc. udział w przenoszonych numerach. W przyciągnięciu klientów pomóc mają smartfony, czyli zaawansowane telefony pozwalające na wygodny dostęp do internetu.

W I kw. stanowiły one już 50 proc. wszystkich sprzedanych telefonów. Prezes P4 przyznał jednak, że pozytywny wpływ na przychody smartfony będą mieć dopiero w przyszłym roku.